BEDNAREK, KIWIOR I PIETUSZEWSKI | ODWIEDZILIŚMY POLSKIE TRIO W FC PORTO 🇵🇹🐉
FULL TRANSCRIPT
Czy zostaniesz powołany na marcowe
zgrupowanie?
>> Pomidor.
>> Czemu wszyscy myślą, że my gramy
defensywnie?
>> Potrzebowaliśmy kogoś, kto zagra na
lewej stronie.
>> Znaczy ja ogólnie jestem taką osobą
raczej, że że się nie boję. Trenerze,
będzie dobrze.
>> Co my robiliśmy jak mieliśmy 17 lat
>> jeszcze? To pa pa do dzisiaj pamiętałem.
Pamiętasz?
>> K ma 17 lat. Cisz to jest młody. Całkiem
nieźle. Tak.
Doszły na słuchy, że popularne wśród
polskich kibiców stały się ostatnio
takie krótkie, szybkie weekendowe wypady
do Porto, więc i my na taki krótki
wyjazd się udaliśmy. Wylądowaliśmy przed
chwilą w Portugalii. Jedziemy właśnie na
ośrodek treningowy FC Porto, który jest
położony pod miastem. Tam jesteśmy
umówieni na taką dosłownie szybką, może
godzinną rozmowę z naszym polskim trio,
a więc Jankiem Bednarkiem, Kubą Kiwiorem
i Oskarem Pietuszewskim.
O
Boniaardyardinie.
>> Siema,
>> siema si
>> siema siema
>> siem.
>> Możemy tak pogadać o niczym po prostu?
>> No właśnie. Może byłoby lepiej. Nawet
nie.
>> Co u ciebie? A nie co u nas? Co u
ciebie?
>> Spoko. U mnie spoko. Pogoda tylko
dzisiaj słaba, powiem wam, bo tak
>> przybyliście z Polski, nie? A dzisiaj w
Porto jak wyjeżdżaliśmy, w Porto jak
wyjeżdżaliśmy lało strasznie.
>> No weź jakiś taki
>> do ciebie Oskar Oski czy jak? Jak jak do
ciebie, bo tam
>> nie Oskar Oskar Oski jak to wodzi
>> jakieś tutaj nowe informacje się
pojawiają nie wiem o co chodzi. Jeszcze
się nie poznaliśmy widzę do końca
jeszcze o sobie wszystkiego nie wiemy.
>> Chłopaki się tutaj zaopiekowali tobą.
Nie
>> no co teraz powiesz?
Mowę mi odją.
>> Powiedz, że nie. Powiesz, że nie. Nie
>> no nie. Nie możesz powiedzieć chyba, że
nie.
>> Że co? No co źle się z tobą
zaopiekowaliśmy,
>> nie? Nie, to to jest to jest bez dwóch
zdań topka, nie?
>> Jeszcze nawet kawy nie piję.
>> Nie pijesz kawy?
>> Właśnie trochę chłopaki mnie wprowadzili
w kawkę.
>> Nie no przy Bedim trochę musisz pić
kawę, nie?
>> Zabieram do domu na kawkę.
>> Tak,
>> kawka, kawka musi być. Zawsze
>> ki jużował. Najlepsza kafeteria, wiesz w
Porto.
>> Tak. U Biego,
>> u mnie na chacie. No to
>> słuchaj, trzeba otworzyć.
>> Jest kilka dobrych kawiarni tutaj, muszę
przyznać, ale Portugalia ma to do
siebie, że z takim nawet zwykłym barze
jest dobra kawa, więc to mi się podoba.
Znaczy to w ogóle jest ta kultura inna,
nie? Że jedziesz ulicą i ludzie dosownie
wchodzą, biorą kawa pasztel Euro50
szybka kawka.
>> Euro 50 za kawkę jak jest. To jest szok.
>> No
>> szok.
>> Skoro siedzimy w trójeczkę, wy w ogóle
chyba tak raczej z tego co widziałem
jakąś mieliście rozmowę w Polsacie
jeszcze po meczu z Rangersami, to było w
duecie, więc raczej staracie się
staracie się jako duet albo teraz już
trio tak występować. Beddy, ty jako
tutaj dowódca tego trio w tym momencie.
Nie, nie, nie, no nie. No tak nas
poprosili, to poszliśmy. Nie ma żadnej
większej historii w tym, ale no chyba
naturalne jest to, że jak jesteśmy
wszyscy razem tutaj, to to spędzamy
czas. Dużo tego czasu spędzamy, bo dużo
czasu spędzamy też w klubie, ale chyba
wydaje mi się, że też ogólnie się
lubimy. To nie tak, że jesteśmy
Polakami, ale wydaje mi się, że flow
jest dobre. Kawki pijemy. Oskar jeszcze
troszkę jeszcze musi się,
>> ale towarzyszy nam
>> towarzyszy
>> na początku. Na początku
dopijemy,
>> ale soczek też tu jest dobry.
>> Na początku był, nie oszukujmy się, jak
przyjechałeś to jeszcze nie znałeś
naszego takiego trybu funkcjonowania, że
sam sobie na śniadanie szedłeś
>> czy na na lanczyk, a teraz już
>> brawo. Już jest progres
>> pierwzy w klubie. A czeka nie wszedł.
>> Tak. Ale to jaki macie rytm, bo wy
mieszkacie blisko siebie, nie? Kiwi i by
ty mieszkasz też na blisko bliskoara. Ja
już przeprowadziłem. No
>> a okej. Bo pamiętam, że mi mówiłeś Kiwi
na kadrze kiedyś, że tam ileś kroków w
ogóle masz do Bediego. Tak,
>> blisko.
>> Ja widziałem Kiwiego ogród jeszcze
miesiąc, ale ja już się przeprowadziłem,
bo my mieliśmy ciężką sytuację, bo
mieszkaliśmy po drugiej stronie rzeki,
jakby po tej stronie rzeki,
>> czyli Wilanowegaja. Tak,
>> tak. A nasza Lilka, córka moja, miała
szkołę po drugiej stronie rzeki,
>> a tam te mosty się korkują pewnie
>> i dziennie 2 i pół godziny w aucie
spędzaliśmy, więc
>> to była tragedia. Teraz jest wspaniale.
Teraz jest
>> A czyli teraz mieszkasz w Porto samym.
Tak. 8 minut do szkoły tutaj 20 minut,
więc więc ale spokojnie pracujemy nad
tym, żeby kiwi dołączył na naszą stronę
rzeki.
>> A bo ty
>> szukamy, szukamy.
>> Okej, bo ty Kiwi cały czas tam gdzie od
początku. Tak.
>> I teraz mówisz, że Oskarek blisko
mieszka,
>> nie? Osk przy Beding teraz
>> a wy koło siebie?
>> Tak. Ja, bo ja ogólnie no zazwyczaj
tutaj jak przyjeżdżają tak zawodnicy mi
się wydaje, że
>> że gdzieś po tej stronie właśnie Gai, bo
tutaj jest też ta tutaj mamy tą bazę też
też ze względu pewnie na to,
>> ale też w sumie usłyszałem dużo dużo
dobrych słów właśnie o tej okolicy tego
FZ FZ właśnie po tej stronie drugiej
stronie rzeki
>> i tak tak właśnie się udało tam
zorganizować fajny fajny apartament
także także cieszę się że mam
>> no wiadomo
>> sąsiada takieego
>> dobre sąsiedztwo,
>> nie no powiedz fajny widok na ocean masz
wszystko
Nie, sąsiad najważniejszy. Sąsiad
najważniejszy.
>> Wszystko załatwi przekonałki.
Nie ma, ale farmazonik
dobre relacje utrzymać. Nie,
>> nie, ale moim zdaniem tam jest dużo
fajnie, bo No nie, Gaja też jest spoko,
>> plaże są ładne i jest ogólnie git, ale
wszędzie trzeba autem jeździć. A tam
gdzie my teraz mieszkamy to tak
spacerkiem można.
>> Tak. No tam jest dużo, dużo takich.
Można sobie pójść wzdłuż wzdłuż właśnie
odwróć z oceanu. Dużo, dużo właśnie
takich knajpek, nie? A
>> czyli gdzieś na dole mieszkacie, ale nie
tam Ribeira, bo to jest samo centrum,
tylko gdzieś tam bardziej bliżej, nie
bliżej, bliżej, bliżej oceanu. Gdzieś
tam jest wpływ tej rzeki właśnie i i tam
wzdłuż tego oceanu.
>> Okej.
>> Tam fajnie, fajne okolice. Masz dużo
knajpek, wiesz. Także także bardzo
bardzo fajna okolice.
>> Mhm. Czyli ty bydi, początkowo z Kiwim
dojeżdż na treningi, a teraz z Oskarem.
Tak.
>> Nie, czasem jeździmy razem. No tak,
zabier
>> prawo jazdy. No musimy popracować nad
tym, ale to jest kwestia
>> spokojnie
takie popor jeżdżą małe rysorki
>> albo hulaj nogogą po prostu,
>> bo na hulajnogach dużo ludzi jeździ,
nie?
>> Oskar, no prawo jazdy to priorytet musi
być. Tak.
>> No zobaczymy, zobaczymy. Teraz nie wiem
czy się czy w Porto czy w Polsce. Mam
nadzieję, że w Polsce wiadomo się zna
gdzieś te drogi bardziej.
>> Już po portugalsku mówisz? Tak już po
>> A widzę, że troszkę
>> troszkę szyderki musi być. Jest
szyderka. No ale nie no taka próba próba
była. No ale
>> ale no przed przed tą kamerą jakoś tak
się, bo ogólnie mi się wydaje, że że
byłem dobrze przygotowany gdzieś taki
tak z takich rzeczy właśnie, bo
>> tu właśnie gdzie na tych lekcjach
właśnie teraz mam mam te rzeczy do
wywiadu, ogólnie się skupiam.
No i gdzieś tak przez tą przed tą kamerą
tak wyszło, że gdzieś tam wiadomo inny
język, ale zawsze warto próbować, nie?
>> Dobrze było.
>> Słuchaj, odważny na boisku, odważny poza
wojskiem. Tak. Masz lekcje w ogóle przez
klub jakoś ogarniane, czy to sam sobie
tutaj przez klub?
>> Tak, tak, tak. Ogólnie dwa razy
>> cisnął nas,
>> cisnął, cisnął.
>> Muszą,
>> ale to się łatwiej się
>> niej Oskara
z kiwi nie wiążą, nie wiążą nadziei.
Tak,
>> nie, my będziemy tłumaczami Kiwiego.
>> Tak. To wszystko ogarnięte. Męczyć jak
my tu ogarniamy dla niego?
>> Dlatego zawsze w dwójkę albo w trójkę do
wywiadu. Tak. To najprościej.
>> Nie, bo ale ciężki język ogólnie. Ciężki
język ciężki.
>> Ciężki jest. No
>> jest takie jedno słowo. Sięś śmiali ze
mnie na początku.
>> No
>> chleb i
>> chleb. No tak.
>> A
>> a drugie pa jest
>> No tak.
>> Okej. No są.
>> No i to jest taka mała różnica. Brzmi to
w naszej głowie bardzo podobnie. A jest
no duża różnica.
No tak sobie myślę, że wy się zbytnio
znacie z kadry dość długo, ale chyba się
tutaj dopiero poznaliście, tak?
Rzeczywiście nie, jako ludzie, bo na
kadrze tak nie kojarzyłem nigdy,
żebyście mieli jakoś dużo, nie wiem,
przelotu, dużo rozmów między sobą czy
czy coś i dopiero podejrzewam, że że
tutaj w Porto się tak poznaliście. Na
serio, nie? No nie, no na kadrze to
wiadomo, no
są mniejsze,
mniejsze, mniejsze większe grupki, ale
wiadomo.
>> Słuchawki i
a b skrót flash.
>> Fajnie, bo też w miarę blisko siebie
mieszkaliśmy na samym początku. wszystko
jakby się układało pod to,
żebyśmy jednak tą swoją relację między
nami polepszyli, więc więc od samego
początku praktycznie zatrzymaliśmy się
razem i i no i tak zostało. No na każdy
może nie za bardzo
nie najlepsi przyjaciele. Znaczy nie, że
jakieś właśnie też to nie było sensie,
że masz taką naturalną grupkę inną
trochę, nie?
>> No właśnie to tak o to chodzi. To jest
normalne, nie? Że w drużynie masz grupy,
a teraz my tą grupę tworzymy tą polską
grupę, nie? na kadrze my od siebie chyba
odpoczywamy. Tak mi się wydaje.
>> Już jak lecieliśmy na na kadrę.
>> Poczekaj, nie, ciebie nie było. Y ciebie
nie było ostatnio
>> w listopadzie. Nie było. No
>> tak, ale to wtedy to pamiętam, że
byliśmy razem jakby na kadrze i Kastro
też do mnie mówi, że odpocznijcie od
siebie, nie rozmawiaj z nim, wiesz, że
>> No tak jest.
>> Więc więc no na kadrze troszkę
odpoczywamy od siebie, a wracamy tutaj i
znowu jesteśmy jakby
>> Nie, no czasem gadamy, nie gadaj już.
na posiłkach jak się jest z kimś z
Polski w klubie, no to naturalne jest,
że łapiesz tak, no nie wiem, zawsze
jakoś tak za granicą jak jest Polak z
Polakiem, to taki jest,
>> no wiadomo, inny rodzaj więzi trochę,
nie?
>> Taka więź. No nigdy, wydaje mi się,
nigdy nie jesteś w stanie stworzyć
takiej
więzi z kimś innym niż właśnie ze
swojego kraju. Dla mnie przynajmniej. No
i co, że wydaj mi się, że mam jest, jest
fajna atmosferka, jest szyderka, jest
wszystko, jest wszystko co trzeba. Jak
jest czas porozmawiać szczerze, to
rozmawiamy szczerze, jak jest czas
pożartować to żartujemy, ale no ale w
klubie my dużo czasu spędzamy, więc to
jest masakra. Tak naprawdę my jesteśmy
no
>> od 8:00 rano już w klubie.
>> Mhm. No właśnie tak.
>> Całe moje życie my całe moje życie
zaczynałem 9:30 zbiórka w klubie, a tu
jest zbiórka 8ma.
>> Okej. Tu w sumie praktycznie o 8:00 już
zaczynamy dzień i jest co robić, ale
nikt nie narzeka, bo całkiem nieźle nam
idzie, więc
>> na razie się z zdaje daje efekty.
>> To nie na razie to nie właśnie dlatego
tak idzie, bo tyle pracujemy, to nie ma
przypadku.
>> Czyli jak taki dzień wygląda? 8:00 tutaj
macie zbiórkę, jakieś śniadanko i potem
trenujecie i jesteście do której godziny
w klubie?
>> Po obiedzie kończycie.
No ale no wiesz, zaczynamy później jest
śniadanie, każdy ma ustalonego
fizjoterapeutę
>> jak potrzebuje.
>> My już z racji na wiek
>> już potrzebujemyż.
Oskar też przychodzi już z racji
intensywności treningów. Tam dzisiaj też
było grane, tak,
>> ale to dobrze, trzeba dbać o siebie ić.
>> No później mamy odprawę i ta odprawa
jest
>> dł
>> od 30 minut w górę.
>> Okej. Tutaj jak w szkole siedzimy.
>> Tu jest jak w szkole.
>> No to dobrze się odnaleźy w takim razie
tutaj na tych krzesech.
>> Notesy mamy, notujemy. Tu jest to jest
jak w szkole jakbyś tak czasem jest
kartkówka wyrywkowa.
>> Czy czy ktoś słucha czy nie. No ale to
jest no dobre, bo człowiek jest
przygotowany do tego jak ma grać i
wszystko wiemy co robić na boisku.
>> Kiwi, wy się na boisku komunikujecie z
Bedim po polsku czy jak to wygląda, jak
jesteście obok siebie, czyli jak jest
większa grupka, to wtedy dopiero
przechodzicie na jakiś inny język. Tak.
Znaczy no między sobą, no po polsku
zawsze, no wiadomo, że jak
>> komuś chcemy coś przetłumaczyć, no to
wiadomo, że z niektórymi zawodnikami
potrzebujemy jeszcze kolejnej osobyhm
>> żeby do do końca
dobrze się rozumieć. No ale
>> między sobą zawsze po polsku,
>> bo pamiętam, że ty mówiłeś chyba
jesienią w TVP w jakimś wywiadzie, że
teraz to dosłownie zamykasz oczy, a i
tak wiesz gdzie będ jest koło ciebie na
boisku, nie? To
>> teraz muszę sobie trochę przypomnieć,
ale
>> ej, to ile? Dwa mecze, tak? Nie, jeden
mecz na razie tylko z Nacjonalem. Tak,
>> dwa,
>> bo ty ze Sportingiem zszedłeś, nie?
Rale.
>> Rio. No dobra, Rio rzeczywiście. No Rio
przecież najważniejszy mecz. Tak,
Oskarek się okazuje na ten moment.
>> Taki przełomowy, no można powiedzieć.
Chociaż
>> może będzie polska lewa strona jak k
lewa obron.
>> Polsk polskie tri by było w pierwszym.
No to historyczne
>> zobaczymy. Decyzja trenera.
>> Tak jest. widziałem wszystko robił, żeby
tak było.
>> Jakie jest wasze tak się zastanałem,
pierwsze skojarzenie z Porto nawet takie
troszkę patrząc na jakieś młodsze, no w
twoim przypadku może nie młodsze lata,
bo bo trudno tak daleko sięgać, ale
>> miałeś s lat
>> no nie Bedi, ale bo ty jesteś rocznik
96, ja też jestem 96 i tak pierwsze co
myślę to pewnie ta ta paczka, która
wygrywała Ligę Mistrzów, nie? No
myślałeś o Polakach, którzy tu byli
zawsze. W sensie ja z mojej perspektywy
ja nie wiem.
>> Wiadomo, były te sukcesy Porto w Lidze
Mistrzów, w lidze eur w pucharze Europy
jeszcze w Pucharze UEFA, ale jakby
>> ja dopóki tu nie przyjechałem, to nie
zdawałem sobie jakby sprawy, jaką wielką
religią jest klub tutaj dla lokalsów,
dla tego miasta i jak bardzo ludzie tym
żyją.
No ale tak, no te sukcesy
z Mourinho wygrana Liga Mistrzów chyba
była, tak? I no to tak jakby pamiętałem,
że odnosili wielkie sukcesy, ale ale
dopiero jak tutaj przyjechałem, to to
zdałem sobie sprawę, no jak wielki to
jest klub, jak y jak bardzo też dba o
historię i i nawet ostatnio z chłopakami
rozmawialiśmy, że klub potrafi y docenić
i wyeksponować te takie ważne momenty w
historii klubu i
>> y
>> i to jest i to jest na pewno fajne i i i
też takie mocno motywujące, że żeby stać
się częścią tej historii
i i jakby zostać pozytywnie
zapamiętanym.
>> Mhm. Ale to jak to jest eksponowane, bo
ja w ogóle widziałem te wasze filmiki z
przyjazdów tutaj do klubu jakby z
pierwszych godzin, to od razu jest
przejazd lotniska, gdzieś tam stadion,
od razu wiesz, wszystko pewnie robi
wrażenie na początku, nie? Właśnie to
wszystko i ten cały tunel tam oklejony
tymi zdjęciami legend, Porto i tak
dalej. Nie
>> no wiesz co, no nawet ostatnio była y
pierwsza rocznica śmierci byłego
prezydenta
>> i i to jak zostało to oczone, wiadomo,
to jest legenda tego klubu i wielka
postać, ale ale wydaje mi się, że że tu
bardzo jakby klub no zwraca na to uwagę,
żeby żeby tym zasłużonym osobom oddać
ten należyty szacunek i i wydaje mi się,
że że to no to południowa taki
temperament czy y czy podejście do
takiej spraw jest dla nich y bardzo
ważne, żeby żeby właśnie podkreślić jak
ważna ta osoba była dla klubu i
mśczenie,
ale no tak jak powiedziałem, taka jakby
no motywacja i i jakby
taka chęć do tego, by by jakby y się
śmiejemy z Kim i z Oskarem, że kiedy
przyjeżdżamy na mecz, to jest taki
wielki tunel, w którym są zdjęcia z
historii klubu. No i i zawsze rozmawiamy
o tym, żebyśmy jednego dnia my byli na
tym zdjęciu trzymający trofeum. Także
miejmy nadzieję, że na koniec sezonu no
no choćby choćby no nie jedno a kilka by
było fajnie, żeby mieć.
>> No w sumie samo to, że ten ośrodek też
teraz ma imię Żorża Koszty to też jest
pewnie coś takiego, że też pokazuje
jednak właśnie taką dbałość o to. Ty ki
pamiętasz jak tutaj u ciebie to raczej
się tak szybko trochę działo wszystko
nie w momencie tego transferu i pewnie
nie było jakby takiego momentu żeby tak
popatrzeć chwilę na chłodno i zobaczyć w
jakim w jakim jesteś miejscu, nie? Czy
jak to było? Jak to w ogóle pamiętasz
pierwszy? Wko. No strasznie ukrywaliśmy
się, bo też zależało im na tym, żeby to
jednak
było jakieś zaskoczenie, żeby jednak
nikt mnie nie widział nigdzie. Więc no
co mogłem zrobić jakieś tam media, nie
media na stadionie, to nawet to zrobiłem
szybko po prostu i musiałem jakby wracać
do hotelu i tam bardziej czekać, więc y
no ja nie miałem okazji jakby to tam
wszystko podwiedzać dookoła jeszcze do
teraz. No wiadomo, byliśmy też muzeum
jako y z całą drużyną, żebyśmy jakby
poznali tą historię
>> sporo
>> lepiej, więc no Oskar też był sam
>> wcześniej, nie? Tam też właśnie gdzieś
czytałem, że że
>> tak tak ja miałem akurat, bo wolniejszy
dzień taki to z mamą z mamą się
wybraliśmy, także że trochę zagłę
>> dbasz o pr tutaj muzeum tutaj język tak
>> wie gdzie gdzie się pokazać
>> przypadkowo akurat wiesz paparac
>> nie wiadomo człowiek przyjeżdża nowego
klubu chce się zagłębić
w historię
>> bo wiadomo Porto Porto mają ogromną
także że cieszę się że że mogłem że
mogłem
y zobaczyć to i poznać tak troszkę
troszkę głębiej.
>> Mhm. A wracając jeszcze Kiwi do ciebie.
Ty chyba wspomnień tutaj nie miałeś za
dobrych, nie? Z Dragało wcześniej z tego
stadionu.
>> No dwa mecze i dwa przegrane, więc
>> no też właśnie o tym wtedy wspominałem,
że mam nadzieję, że że najbliższy mecz
będzie wygrany, więc
no jest dobrze. No
>> trochę poprawiłem, trochę poprawiłem
statystyki. Poprawiliśmy statystyki,
więc
>> nie no ty sam,
>> znaczy moje wiesz o co chodzi. No.
>> No tak, no tak, tak. Ty ze mną grałeś.
>> No a ty ze mą grałeś.
>> No z Arsenalem to 1:0 przegraliśmy w
końcówce, więc
>> okej.
>> No potem wiadomo jak się
>> teraz już chyba jest bilans dodatni, co?
>> No teraz już chyba tak.
zbierając do kupy te domowe nie mecze. A
ty Oskar, bo to z kolei dla ciebie to
pewnie zupełnie inna epoka w ogóle w
Porto jest taka, gdzie kojarzysz, nie
wiem, za dzieciaka, jak się zaczynałeś
interesować, oglądać mecze, to które,
które, które to było Porto w sumie takie
nie wiem, twoje pierwsze jakieś
skojarzenie?
>> Kurczę, muszę powiedzieć, że że tak jak
mi pierwszy do głowy przychodzi, to nie
pamiętam jaki to był rok, ale y Porto
grało bodajże to był nie faza pucharowa
na pewno z Juventusem, pamiętam. Y,
>> okej. wtedy chyba oni wydaje mi się, że
>> ja wiem którym meczu mówisz o tym takim
meczu co był rzut wolny i Ronaldo stał w
murze i się uchylił i szczę i przegrali
na Juventusie Covid Covid czasy covidowe
pusty stadion pusty stadion tak pamiętam
że to był taki pierwszy pierwszy
pierwszy z takiej wcześniejszej można
powiedzieć epoki
>> y którym
>> wcześniejszej epokiov
>> nie bo który to był rok
>> no jak covid 220 nie
>> nie z 221
>> 2021 jakoś tak No
>> c to ile miałeś lat? Osiem.
>> No teraz. A ty ile miałeś? No 12. Nie
>> no 11. 11 12. No
>> mniejsza różnica
>> no
>> między nami.
>> No
>> nie większa, większa różnica między nami
niż Oski z moją córką.
>> A ja sobie w ogóle zdałem sprawę, że jak
ty Bedi strzelałeś na mistrzostwach
świata Japonii gola, to Oski miał ile?
10 lat.
>> Ostatnio. Ostatnio na Wicttorię żeśmy.
>> No ostatnio graliśmy z Gimaraz
>> co Oskar. No, no.
>> Ja pamiętałem, że graliśmy na tym
stadionie z kadrą taki mecz Ligi Narodów
z Portugalią jeden na jeik dwa karne
czerwoną karn dostał kartkę dostał
Danilo
>> i pamiętam no i pamiętałem ten mecz
mówię to było jakoś tak niedawno
>> niedawno
>> no i zeszliśmy do szatni patrzę ten mecz
2018 rok Oskar miał 9 lat wtedy
>> no
>> a ja grałem już wtedy
>> to naprawdę jesteś młodziutki lekko
szokujące
>> 30 lat mam w tym roku człowieku wujek
Jak będziesz
>> wuja dziadzia dziadzia wuja
>> ale jest beda Porto tak jak mówisz
właśnie takim jednym z z tego co też
gdzieś czytałem słyszałem z takim z
takich topowych miast jeśli chodzi o
wiadomo z jednej strony pamięć o tych
byłych piłkarzach ale też taki szacunek
respekt do tej obecnej drużyny o takie
zainteresowanie kibiców no samo też to
jak wy na przykład podjeżdżacie na
stadion zawsze tam jest też też jakby
dba klub o taką bliskość z kibicami. Oni
tam gdzieś stoją, nie zbijacie piątki z
nimi i i też pewnie czuć trochę wokół
tego klubu taką aurę właśnie
szacunku dla drużyny. Nie
>> wydaje mi się, że dwa czy trzy
poprzednie lata były ciężkie dla dla
klubu i i co udało się teraz? Y, no na
pewno wyniki pomogły to raz, ale no klub
ciężko pracował, wydaje mi się, nad tym,
by byś między kibicami i i drużyną
została z powrotem zbudowana i wydaje mi
się, że to nam się udało. No na pewno
wyniki temu temu bardzo sprzyjają i i
nawet jak był ten trudniejszy moment
teraz, to to kibice byli razem razem z
nami. Ale no ale tak no miasto bardzo
tym żyje i i ty pytałeś czy chodzimy tam
bardziej do centrum. No nie chodzimy, bo
jest
>> bo jest bardzo no no mocno odczuwalne
to, że
że ludzie chcą sobie zrobić zdjęcie.
Oczywiście, no to jest normalne i to
jest część naszego zawodu. Jednak tak by
odpocząć i odsapnąć to to wydaje mi się,
że że jest lepiej tam, gdzie my
mieszkamy bliżej oceanu trochę więcej
spokoju.
Ale tak, no to jest to jest coś, wydaje
mi się zupełnie innego niż to, co ja
doświadczyłem w Anglii. Jednak to
oczywiście fanatyczni kibice też w
Southampton byli, ale ale jednak tutaj
to jest religia, to nie jest
to nie jest kibicowanie czy wspieranie
swojego klubu. To jest już po prostu
religia i część ich życia. Także y
wydaje mi się, że to y no jest
troszeczkę inne i na pewno ten
południowy temperament jakby temu
sprzyja, by byatycznie kibicować i i z
kibim się śmie śmialiśmy wcześniej.
Teraz Oskar też tego doświadcza, że tak
naprawdę te mecze, które gramy na
wyjeździe, to tak naprawdę gramy u
siebie. No są dwa, trzy mecze pewnie w
sezonie, gdzie gdzie gramy na na
wyjeździe. naprawdę jest Sporting
Benfica czy czy teraz jak graliśmy z
Gimaraż, ale ale reszta to naprawdę
jeździ za nami masa ludzi i wydaje mi
się, że to jest też taki no mocny
bodziec dla naszej drużyny wewnątrz w
tych trudnych momentach, że żeby
walczyć, żeby no żeby trzymać się razem
i i oddać tym ludziom, którzy wydają
swoje pieniądze, którzy no jakby oddają
wielką część swojego życia dla tego
klubu, by by dać im radość i i powód do
dumy.
>> A czemu Gimar już teraz? Bo tam jest y
kibicowsko jakoś ciężej tam, żeby kibice
>> fatycznie. Chyba jeżeli chodzi o o taki
wyjazd, jeżeli patrzymy na atmosferę to
to było całkiem spoko.
>> A to nie wiział
>> i no mają szacunek jakby wśród nawet
tutaj ludzi z Portok, którzy mówią, że
po prostu tam jest dobra atmosfera i po
prostu na tym meczu był sektor nasz
gości zapełniony, ale ale nie było
więcej kibiców od nas po prostu na
>> na trybunie, więc więc to tylko tyle.
>> Czy raczej głośniejsi byli tam lokalni?
Tak.
głośniejszy to nie, ale ale wiesz, no
więcej ich było po prostu więcej u nas,
>> znaczy u nas przeważnie jak jeździmy
właśnie na te ten no to wypełniają
większość jakby część stadionu tutaj, że
nie ma, że tylko jedną sektor,
>> a nie masz wydzielonego takiego sektora.
>> Oni no nasi kibice są rozdzeni po całym
stadionie.
>> Okej, okej.
>> Wykupują bilety po prostu gospodarzy,
nie?
>> A okej, okej. A tam znowu to mieliśmy po
prostu jeden sektor przydzielony dla
gości i tam się tam byli nasi jak
>> tak bardziej po polsku to było wiesz, że
masz sektor gości wypełniony sektor
gości
>> klzka dookoła taka pewnie tak to było w
taki sposób a wcześniej no w innych
meczach to raczej jest już 3/4 bym
powiedział naszych kibiców 1/4
>> a okej ale było na przykład kiwi tak z
swojej perspektywy wyczuwalne tutaj bo
Porto nie ma nie może zdobyć tego
mistrzostwa powiedzmy od no teraz 3 i
pół roku tak 222 ostatni raz było
wyczuwalne raz że takie ciśnienie a dwa
że taka Taka też potrzeba przebudowy
mocnej właśnie zwłaszcza tutaj od tyłu,
bo w sumie to Porto zawsze miało kogoś
takiego typu nie wiem Pepe, typu Iwan
Marcano jakąś taką mocną mocną postać
doświadczonego gościa na środku obrony,
który tutaj to gdzieś tam trzymał. A w
sumie latem no samo to, że oni ściągnęli
was, ściągnęli jeszcze Prpica, no to
podejrzewam, że to taka totalna jakby
przebudowa tej obrony, nie? przed
transferem to miałem kilka meczy do
obejrzenia, więc więc też je oglądałem,
też od razu było widać, że że to jest
ten sezon, o który będzie się walczyć o
mistrzostwo. Więc od samego początku jak
właśnie przyjechałem do klubu, no to
było wmawiane, że po prostu idziemy
walczyć o najwyższe cele i
>> no było cały czas to widać, ale czy była
taka jakby wielka presja, to jakoś
>> no nie odczuwałem tego jakby tak bardzo.
po prostu no skupialiśmy się na na
kolejnych meczach. No teraz wiadomo, że
już już powoli zaczynamy patrzeć na tą
na tą tabelę i i no liczyć punkty, więc
więc
>> więc no teraz trochę bardziej jakby
zwracamy na to uwagę, no ale wcześniej
no graliśmy, szło nam dobrze, no
zrobiliśmy tam rekordowe punkty, więc
więc y więc miejmy nadzieję, że tak
będzie po prostu dalej, że za niedługo
nie będziemy w ogóle patrzeć na na inne
na inne zespoły.
>> Mhm. A ty miałeś coś takiego, Bedi, na
przykład, że jak ciebie tutaj dogrywali,
że tak powiem, twój twój transfer, twoje
przenosiny do Porto, to nie wiem, był
jakiś taki argument typu właśnie
mieliśmy wcześniej tych doświadczonych,
teraz nam brakuje takiego gościa z
doświadczeniem, z ograniem, nie wiem, w
Premier League jak w twoim przypadku i i
potrzeba kogoś takiego właśnie, kto też
nie tylko będzie środkowym obrońcą z
jakimiś zadaniami, tylko też trochę
takim silniejszym charakterem w środku,
czy jakby tego nie nie ruszali w ten
sposób?
Wiesz co, wydaje mi się z tego co wiem
jaki research robią odnośnie zawodników
to wiedzieli i o mnie i o chłopaka
wszystko co mogli wiedzieć i no i pewnie
zdawali sobie sprawę co ja mogę dać
drużynie.
No chłopacy wiedzą, że ja po prostu nie
wiem, to jest część mnie, że ja staram
się wszystkim pomagać i
i jakby no głośno mówię swoje zdanie i
staram się też dużo podpowiadać, więc
więc na pewno wydaje mi się, że
wiedzieli o tym, że mogę to jakieś tam
swoje doświadczenie wnieść tutaj do
drużyny i
no i tak jak Kibi powiedział, wydaje mi
się, że ta ta różnica była taka, że na
początku sezonu nie skupialiśmy się na
tym,
by wyg wygrywać trofea, by
by jakieś takie
puste obietnice składać, tylko byśmy
ciężko pracowali i i swoją tą właśnie
ciężką pracą i i takim poświęceniem
pokazali kibicom, że że jesteśmy dobrą
drużyną i jesteśmy
grupą osób, która która na koniec sezonu
może coś wygrać, ale wydaje mi się, że
to jakby kształtowało się trening po
treningu, mecz po meczu i i zaczęło się
tworzyć coś dobrego. że y no tak wydaje
mi się, że teraz mamy taką mieszankę y
no młodości z doświadczeniem. przyszedł
jeszcze Thago, więc w ogóle
doświadczenie teraz y ale ale to jest
wydaje mi się ważne w tych kluczowych
momentach by mieć takie osoby jak
Thiagu, które który no w swoim życiu
zdobył wiele trofeów, który m w trudnych
momentach też był na pewno, bo bo wydaje
mi się, że najważniejsze jest by y kiedy
ten kryzys się pojawi, to to wyjść z
niego jak najszybciej i i wydaje mi się,
że ten ten trudny moment na pewno jest
już ostatnio za nami, bo y bo ta
pierwsza porażka. Wydaje mi się, że cały
czas żyliśmy w tym perfekcyjnym świecie,
że że nigdy jej nie zaznamy i i wielu z
nas myślało, że to nie nastąpi.
Nastąpiła i i to przed meczem ze
Sportingiem i wydaje mi się, że że jako
drużyna pokazaliśmy, że że dajemy radę,
że że w tych trudnych momentach
potrafimy to przetrzymać i i i wyjść z
nich. Więc no tak wiele trudnych
momentów wydaje mi się w tym sezonie
było śmierć
Georgea na początku sezonu kontuzja
Luka, teraz samu wiele rozczarowań, ale
>> ale trzymamy się razem i i mam nadzieję,
że że to takie tak jak używam tego słowa
już któryś raz poświęcenie dla drużyny i
takie y trzymanie się wspólnie razem w
tych trudnych momentach zaprowadzi nas
do czegoś fajnego na koniec sezonu.
>> Mhm. Okej. Trochę bym chciał pogadać o
tym, jak w ogóle gra Porto Farioliego,
jakie są wasze role, jakie są wasze
zadania, bo generalnie no to chyba
jednak taki główny nacisk jest na grę
defensywną i też przez całą drużynę. Na
przykład ty jesteś zaskoczony tym, że
nie wiem, masz dużo zadań defensywnych
jako piłkarz jednak na takiej pozycji
stricte ofensywnej. Czy jak to? Ja muszę
to sprostować. Ja nie mogę tego słuchać.
Czemu wszyscy myślą, że my gramy
defensywnie?
>> Ale nie chodzi mi o defensywną grę taką
jak się stereotypowo myśli, że
murowanie, że wybijanie. Chodzi mi o
bardziej o coś takiego, że jakby
priorytetem w takim podejściu jest to,
że no wiesz, defensywa to jest już
pressing skrzydłowego, to już jest
defensywa, nie faza defensywna, więc to,
że tamto jest jakoś nawet
zaprogramowane, to jest jakby priorytet
kładziony na grę też bez piłki w jakimś
sensie, nie?
>> Znaczy ja też uważam, że to nie jest
tak, że tylko obrońcy czy czy pomocnicy
bronią. To też jest tak, że każdy każdy
ma swoją rolę. Czy to jest skrzydłowy,
czy to jest napastnik. każdy tak
naprawdę od od z przodu się zaczyna czy
to pressing tak jak powiedziałeś że ta
faza defensywna
nie noże nie nie bieram tako że że że że
że że że czy obrońcy muszą bronić czy
czy nie my jesteśmy jakby taką jedną
jedną drużyną i zawsze zawsze czy to
jesteśmy czy w ofensywie czy w
defensywie jesteśmy razem
>> w waszym przypadku i to samo było w
sumie u Fariolgo jak był trenerem Nicei
na przykład liczba kontaktów z piłką z
tego co pamiętam wtedy środkowie obrońcy
Nicei mieli w ogóle top liczbę kontaktu
z piłką w całej lidze. Podobno z tego co
znowu czytałem każdy nawet buildup,
każde rozegranie od bramkarza to jest
trochę w ogóle rozpisane jak stały
fragment takie ścieżki ruchów i tak
dalej. Tak rzeczywiście jest, że jest
duża waga do tego przykładana.
>> Dlatego mamy notesy na odprawach,
żebyśmy wszystko zapamiętali. No jest
dużo takich małych detali. Y no spędzamy
bardzo dużo czasu na analizie i i trener
bardzo się skupia na takich małych
rzeczach i i to prawda. No na przykład
yyy to było dla mnie coś nowego i myślę,
że dla chłopaków też, bo nigdy się z tym
nie spotkałem, że y że otwarcie od
bramki, czyli tak słynna piątka jest
jako stały fragment gry traktowana i i
to jest to jest ciekawe, ale też m no
>> na pewno wydaje mi się, że nasi
ofensywni zawodnicy mają bardzo dużo
zadań defensywnych i i myślę też, że to
jest powód, dla którego tak mało goli
tracimy, bo po prostu cała drużyna jest
zaangażowana w to, żeby bronić I y no i
ciężej zawsze jest pokonać 11 broniących
zawodników niż siedmiu czy ośmiu i
wydaje mi się, że że to jest naszą naszą
siłą jako drużyna. No ale ale jak
miałbym procentowo
pomyśleć ile czasu spędzamy na na obronę
w czasie treningów, no to jest myślę, że
30% czasu, a 70 to jest to jest ofensywa
i i szukanie tych rozwiązań. Także yyy
także wydaje mi się, że no jakby trener
znajduje ten balans i i
wydaje mi się, że no nie jest zbyt łatwo
grać w naszym systemie, bo
>> y no bo wiele rzeczy się w nim dzieje,
wiele jest zależności, ale ale ta
perspektywa już tego czasu i i trenujemy
tę samą filozofię już od początku
sezonu, wydaje mi się, że że powstały te
automatyzmy i i
jest nam łatwiej,
>> bo jest też kibic coś takiego, że często
wy jako środkowi w sumie dajecie taki
pierwszy sygnał miał do nawet szybkiego,
nie wiem, przerócenia ciężaru, nie?
Często wymienia się z tył te piłki, ale
potem jest jeden pas, dajmy na to, nie
wiem, na samu, które teraz jest
kontuzjowane, ale na dziewiątkę, jakieś
zgranie na ścianę i coś takiego, nie?
Więc też trochę pewnie jest inna rola,
bo też często nadajecie w ogóle rytm tym
akcjom, nie, jako środkowi obrońcy.
>> U nas jest tak, że no jeżeli my już
wyjdziemy z tej piątki, no to jeżeli
przeciwnicy nasi się cofną i nas nie
presują, no to my mamy dużo kontaktów
>> z piłką. No i potem no my szukamy jakby
tych rozegrań
czy przez szóstkę, czy przez napastnika,
więc więc czy jednak
przez bocznych obrońców, więc dlatego my
mamy też tyle tyle kontaktów z piłką i
no i potem to dużo od nas też zależy po
prostu jak ta akcja będzie wyglądała. No
wiesz co, no bo wydaje mi się, że na
początku sezonu drużyny nas bardziej
presowały i chyba dla nas jest na pewno
łatwiej się gra, jak drużyny nas
presują, bo wtedy łatwiej znaleźć te
przestrzeni niż są pasywni i czekają w
środku, żeby yyy żeby zobaczyć co się co
się wydarzy i i dlatego mamy tyle
kontaktów z piłką, bo bo staramy się
jakby troszkę zaprosić te presję, żeby
żeby później znaleźć szybko te wolne
przestrzenie.
No jak przeciwnik jest jakby blisko
siebie i i bardzo zawęża środek pola, ma
wysoką linię, no to czasem warto troszkę
zagrać za plecy, rozciągnąć tego
przeciwnika, żeby żeby te po prostu
przestrzenie się otworzyły i żeby oni
też zobaczyli, że że nie tylko gramy do
nogi czy gramy w ten tłok, by by znaleźć
te te wolne luki, tylko no tylko
potrafimy też jednym podaniem zagrać za
linię przeciwnika i i szybko
przeprowadzić atak, więc wydaje mi się,
że umas jest wiele takich
opcji, rozwiązań do tego, by, bo by po
prostu no przyłamać przeciwnika.
>> A tu też właśnie na temat tych opcji,
nie? No to też właśnie będę im
powiedział, że czasami na tych odprawach
czy na treningiach mamy jakiś dany
przykładowy
opcy, jak możemy wyjść z danej sytuacji.
Czy to otwarcie od bramki czy jakaś
sytuacja to czasami się wydaje, kurde,
ale abstrakcyjnie jak to jak to może być
na boisku. A potem faktycznie faktycznie
na tym na tym boisku to się dzieje i
przynosi nam to bardzo duą przewagę.
Także także do tych opcji to też jest
taka niby niby ciekawostka, ale
faktycznie faktycznie takie rzeczy się
dzieją, nie?
się śmie, bo zawsze trener pokazuje te
animacje takie są taktyczne, te
>> taktyczne
jak to touchpadre
i trener tam pionek podaje tu tu ten
przebiega tu i później później z meczu
jest po prostu jeden do jednego. To jest
niemożliwe, że no czasami jak oglądasz
mówisz to jest abstrakcja jak mam mamy
to zrobić, ale jednak robisz to i
działa. Więc no trener ma pojęcie, wie
co robi i i jakby to przynosi efekty.
Wydaje mi się, że to też
tak dobrze funkcjonuje, bo cały zespół
jemu ufa i ufa jemu pomysłom i te, które
przynosi, to my po prostu y no nie
ślepo, ale z pełnym przekonaniem robimy
to, że że no możemy jakby mbywc
>> przełożyć to na boisko i i i odnieść
dzięki temu sukces. Wydaje mi się, że to
czego nam brakuje i to czego nad czym
jeszcze musimy pracować, to jest tak
naprawdę nasze zachowanie w polu karnym
przeciwnika, gdzie tam możemy wydaje mi
się trochę więcej spokoju zachować i i
trochę jakby zdać sobie sprawę z tego,
że będąc w polu, ja zawsze patrzę z
perspektywy obrońcy, jeżeli napastnik
jest z piłką przy nodze, ma umiejętności
i jest w moim polu karnym, no to zawsze
musisz być trochę bardziej ostrożnym. A,
a my wydaje mi się, że trochę jest takie
jeszcze zbyt szybkie podejmowanie
decyzji, czy czy taki trochę może m
lekki chaos w głowie. A a na pewno mamy
yyy no tak ogromne umiejętności, tyle
jakości z przodu, że y że w moim
odczuciu możemy te akcję jeszcze lepiej
zakończyć. Ale w sumie Oskar na przykład
ty też trochę to tak traktujesz pod
kątem takiego nauczenia się pewnych
rzeczy taktycznych, że tutaj
rzeczywiście u trenera Farioliego, który
jest i uczniem Roberto De Cerbiego i
generalnie takim gościem, który bardzo
dużą wagę do tego przykłada, że że to
jest dla ciebie jakiś taki, nie wiem
właśnie uniwersytet, że ty się tutaj
wielu rzeczy uczysz, czerpiesz z tego i
i to są czasami zupełnie jakieś nowe
rzeczy.
>> No tak. No no główny główny cel było
tego tego tego transferu, żeby żeby się
rozwijać. Tak. Yyy, ważne ważne było dla
mnie wybrać środowisko, gdzie gdzie ten
yyy krok nie będzie od razu od razu taki
można powiedzieć, że trzy kroki do
przodu, tylko żeby to ta przygoda była
krok po kroczku prowadzona prowadzona do
tego topu. Y, no na pewno tak jak
powiedziałeś, te zachowania taktyczne
się różnią niż to co było, to co było w
Polsce, bo wiadomo, wiadomo, liga liga
jest inna, intensywność jest inna, także
także także ważne ważne było dla mnie
przy wyborze, żeby tak jak powiedziałeś
te umiejętności taktyczne czy też
wiadomo piłkarskie cały czas się
rozwijały.
>> Mhm. Ale w ogóle jeśli chodzi też o te
odprawy, podejrzewam, że tam stałe
fragmenty to jest też duża część, nie?
Bo to zdaje się Lino Lino Godinho i
Lucio Gonzalez tak o to, o to dbają i
nawet patrząc na to jak ty te swoje gole
strzelałeś czy w lidze czy w pucharze to
>> ostatnio liczyłem ile mamy chyba 15
mieliśmy rozwiązań przy tych fragmentach
ofensywnych. Okej,
>> więc no jest bardzo dużo czasu na to
spędzamy i też no daje to efekty. Wydaje
mi się, że yyy możemy jeszcze lepiej to
robić i jest dużo pola do yyy do poprawy
yyy ale no dużo dużo czasu nad tym
spędzamy i to jest na pewno ważny
element gry. Pamiętam jeszcze będąc w
Anglii, y, taką statystykę nam dali, że
bodajże wtedy, to było kilka lat temu,
25% goli strzelonych w ogóle w piłce
nożnej jest po stałych fragmentach gry.
Więc no y patrząc na to, że
>> to wy macie 23 w tym sezonie procent.
>> 23 widzisz,
>> tak? Czyli 10 goli strzelonych.
>> Trochę brakuje, nie?
>> Jesz jeszcze troszkę brakuje do tych 25
>> trzeba podreferować w piątek coś
>> to to co ci kiwi zdjął. Z kim to było? Z
awesz co cię kiwi zdjął?
Nie, ale nie, nie, nie, nie, to nie nie,
bo to to w ogóle nie jest kiwiego wina.
Ja też bym na jego miejscu zrobił to
samo, bo ja mu nie
>> krzyknąłeś, a nie krzyknąłeś. Okej,
>> nie krzyknąłem, nie krzyknąłem, nie, nie
krzyknąłem,
>> dlatego ja byłem tak zły. Ja byłem na
siebie zły, bo wiedziałem, mówię, ona mi
leci pięknie i wspaniale i ja w mojej
głowie mówię: "Nie ma szans, że kiwi ją
dotknie".
>> I a jednak dotknął i ja byłem tak zły,
bo mówię: "Przecież ja bym tam mógł
wbiec z tą piłką". Ale nie krzyknąłem
mu. No i to jest moja wina. Ja to
dlatego byłem taki zły i wtedy pamiętasz
to były, że się pokłóciliśmy konflikty
>> konflikty.
>> Tak były takie teorie kłem
>> przegląd sportowy.
>> No ktoś do
>> że się pokłóciliśmy, że konflikt drużyny
>> to nie widziałem
>> mega konflikt. D piony pogodzimy się
>> jest zgoda w każdym razie.
>> Na kawkę pójdziemy
>> na kawkę go zab
>> ale ty k
>> pasztelka ci kupię.
>> Ale ty kiwi to w ogóle jeśli chodzi o
stałe to podejrzewam, że już masz w
głowie tyle jakichś wariantów. Przecież
w Arsenalu też mieliście tego gościa,
który no jest strasznym mózgiem, jeśli
chodzi o stałe fragmenty. No mam trochę
>> to na trenera stołych w przyszłości.
>> On nas czasem uczy, coś tam mówi, tu
pokazuje. Tak, w Arsenalu robiliśmy. No
>> nie, no wiadomo tam pierwsze dni, no to
też mnie trochę podpytał po prostu co
tam, co tam wiadomo. Dobrze,
>> no dobrze. No tak,
>> coś tam podpowiedziałem. No wiadomo, że
ma swoje też rozwiązania, więc widzi co
wychodzi.
Jeżeli coś wychodzi, to po coś mamy
zmieniać. Więc y wydaje mi się, że też
mamy piłkarzy y takich, że że możemy
więcej strzelać tych bramek.
że
no wiadomo, to wszystko też zależy po
prostu od tej jakości wrzutki, więc no
to trochę się różni po prostu. No tam
jeszcze było moim zdaniem więcej taktyki
w w Arsenalu, więcej jakby odpraw,
bardziej analizowaliśmy to jeszcze
bardziej, więc no tu jest trochę może
mniej, ale no też widać, że że po prostu
ta praca jest na na dobrym poziomie i że
jednak no zdobywamy te bramki pochy
fragmentach.
>> A ile spytaj czata ile ile Arsenal
procent goli.
>> Ale oni mieli w zeszłym przecież każdy
rożny. Saliba, Gabriel tam jak wchodzili
przecież to oni mieli No
>> ale ile mają procent goli strzelonych ze
stałych łącznych?
>> To już się zwracamy do widzów. Piszcie w
komentarzach ile procent goli zostałych
fragmentów subskrypcję suba.
>> Trzeba wykorzystywać takie momenty.
>> Podbij, podbij.
>> No ale i tak kiwi widzisz i tak możesz
mieć 1000 schematów stałych, a jak
przychodzi ci taki mecz jak z Realem
podejdzie dean Raj to mimo że mu krzyczą
wszyscy, żeby nie strzelał tak czy coś
przekazują to i tak koniec końców wiesz
zrobisz po swojemu i masz. Też muszę
wziąć w końcu. Wiesz,
>> Kiwi jedną bramkę strzeli w tym sezonie,
bo statystycznie Kiwi zawsze ma jedną
bramkę w sezonie i się zastanawiamy,
kiedy to będzie.
>> Jeszcze czekamy,
>> może w jakimś finale
>> o
>> na 1:0.
Co
>> brzmi całkiem dobrze.
>> Jakąś cieszynkę zrobimy. Jakąś cieszynkę
zrobimy.
>> Z wolnego.
>> Z wolnego jakbym jeszcze. No
>> ja w to wierzę.
>> Ale to musisz mi mówić nie strzelaj, nie
strzelaj. Ja wtedy wiesz wezmę to i
strzel.
>> Ale ki zwolniaczek by pocią. No mnie. No
dobrze ma. No to na strzelbie na kadrze
ta lewa noga tam czasami wiesz widać że
jest ułożona nie
>> jak zablokowałem ten strzał to bolało
trochę ci powiem tak
>> który dzisiaj
>> mocno uderzyłeś
>> no ale ma ślad do teraz nie
>> jest taki cytat też często któryś który
się pojawia w kontekście fariolego że
jeśli plan a nie działa to trzeba
poprawić plan a w sensie jest bardzo
duży nacisk na to żeby doprowadzać do
perfekcji ten plan, a niekoniecznie
szukać jakiegoś innego. Ja zastanawiam
się jak to jest do ciebie pytanie też w
kontekście tego meczu z Riove, bo yyy
ten moment po waszym golu po po asyście
Oskara, gdzie ty zebrałeś tam wszystkich
w kółeczku i i parę zdań powiedziałeś,
to był taki moment, ja patrząc z boku,
nie wiedząc, nie słysząc o czym mówisz,
gdzie na przykład ty czułeś, że trochę
brakuje takiej cierpliwości, takiego
spokoju na boisku, że trochę próbujecie
pewne rzy robić za szybko i trzeba to
troszkę jakiś calm down lekki powiedzieć
czy czy o co tam chodziło po tym golu?
>> Moż nas słuchał kalma,
>> nie? Wiesz, my mamy taki problem
właśnie, że dobrze wychodzimy z tego
pressingu i przełamujemy, na połowę
przeciwnika i tam wydaje nam się, znaczy
widząc to z tyłu, za szybko chcemy
skończyć akcję i i czasem warto jest
zostać trochę na połowie przeciwnika, bo
znowu z perspektywy obrońcy jak
napastnik zrobi ci jeden ruch za plecy i
nie dostanie podania, ale po pięciu
sekundach zrobi drugi ruch, to już ten
poziom koncentracji spada i i wydaje mi
się, żeby właśnie zachować tę
cierpliwość, żeby nie zawsze starać się
w pierwsze tempo zakończyć, akcję albo
jak najszybciej ją zakończyć, tylko
właśnie trochę wprowadzić spokoju, żeby
przeciwnik pobiegał za tą piłką, bo no
znowu perspektywa obrońcy jest zupełnie
inna niż napastników i ciężko się broni
mając jakość taką, że Oskar może trzech
kiwać, że Denis się zastawi, czy Pepe
też z tymi swoimi podeszwami tam będzie
mieszał, więc więc to jest y
>> też taka właśnie znowu wiara w swoje
umiejętności i przekonanie do tego, że
że my jesteśmy wystarczająco dobr, żeby
to
zrobić I y no tylko tyle to tam za wiele
jakby y filozofii w tym nie było właśnie
tylko żeby trochę być bardziej
cierpliwym, bo wydaje mi się, że przed
strzeliem tego gola było kilka takich
właśnie momentów, że za szybko
chcieliśmy wszystko zrobić i i skończyć
akcję, więc no ja z tyłu widzę trochę
więcej i i no tak jak mówiłem wcześniej,
staram się podpowiadać i i dążyć do
tego, żebyśmy jako drużyna no dobrze
funkcjonowali.
>> Mhm. A masz takie poczucie, że tak
właśnie piłkarsko z jednej strony, ale z
drugiej strony mentalnie na przykład dla
ciebie indywidualnie to jest teraz taki
najlepszy moment w karierze, najlepszy
sezon w karierze, czas ogólnie to co się
teraz dzieje w Porto, bo takiej roli,
tak mi się wydaje przy okazji jeśli
chodzi o grę klubową, takiego właśnie
lidera i takiego gościa, który jest w
stanie zebrać wszystkich do kupy, mówiąc
brzydko, powiedzieć parę słów i jednak
ma posłuch, każdy, każdy reaguje, każdy
to bierze do siebie. No to podejrzewam,
że klubowo, klubowo nie miałeś, nie? No
słuchaj, no patrząc na wyniki, jakie
były w Southampton, tam była zawsze
walka o przetrwanie, więc no zawsze
inaczej się gra, kiedy grasz w drużynie,
która
która walczy o przetrwanie, niż w
drużynie, która tak jak tutaj no
walczymy o o sukcesy, napieramy i
atakujemy. No
>> wydaje mi się, że ja się jakby no pod
względem sposobu bycia czy
funkcjonowania no nie zmieniłem. Zawsze
taki byłem i taki będę, bo wydaje mi
się, że że najważniejsze na koniec dnia
jest móc spojrzeć w lustro i być y jakby
ze sobą szczerym i i robić to, co czuję.
I wydaje mi się, że to jest taka jakby
moja natura. yyy pewnie przez to, że te
wyniki są tak dobre i i dobrze nam
idzie, jest to w jakiś tam sposób yyy
nie wiem na piedestale czy czy pokazane,
że że
jakie to jest super, ale wydaje mi się,
że tak samo bym się zachowywał, jakby
nam szło trochę gorzej, bo bo wydaje mi
się, że właśnie po to
my dla siebie jako drużyna jesteśmy i po
to jesteśmy drużyną, by w tych trudnych
momentach też sobie pomagać i i wydaje
mi się, że co ja mogę jakby
podpowiedzieć tym chłopakom naszym z
przodu to to by bardziej wierzyli w
swoje umiejętności, bo są naprawdę
ogromne. A a wydaje mi się, że że ja czy
Kiwi, czy chłopacy z obrony bardziej
wierzymy w nich niż oni w siebie samych.
Więc to są no takie małe rzeczy, które
jakby no my staramy się przekazać im i i
jakby wiemy i zdajemy sobie sprawę z
tego, że im bardziej będziemy się
wspierać, im bardziej będziemy siebie
pchać w przód, tym no więcej na tym
korzyści odniesie drużyna i i dlatego
wydaje mi się, że to takie jest nasze
podejście, taki jest sposób bycia, byśmy
byśmy razem na koniec sezonu świętowali
wiele sukcesów. A ty na przykład Oskar,
miałeś coś takiego wchodząc zimą do tej
szatni, że tak miałeś takie poczucie, że
kurczę to jest niemożliwe, że ten Bedy
jest tutaj dopiero parę miesięcy, pół
roku, bo właśnie jeśli chodzi o jakieś
takie relacje, głośność w szatni, na
boisku i tak dalej, to to się jakby
gryzło z tym, że to jest dopiero kilka
miesięcy, czy nie?
>> Nie, jak to jak ja wszedłem, to
myślałem, że Bell to już z parę lat jest
dobrych, nie? Nie, no Beddy jest taki
>> wychowany.
>> Tak,
>> wychowany.
Żało żało jak po portugalsku coś
powiedział to
>> nie bed jest taki że podejdzie do
jednego, drugiego beczkę coś tam pokręci
także także
to tak jak właśnie powiedziałeś że nie w
ogóle nie odczułem tego, że że Bed tu
jest może z parę miesięcy
>> i od razu jak się wchodziło do tej
szatni to było czuć że wszyscy wszyscy
są wszyscy są razem także taka bardzo
pozytywna rzecz
>> to też ci pewnie kiwi ułatwiło tutaj bo
ty przyjechałeś trochę później już w
trakcie sezonu tego ligowego. No to
jednak to, że wiadomo, że raz, że miałeś
rodaka i gościa, z którym możesz gadać
po polsku, ale dwa, że też no jednak
osobę no z jakąś jak mówimy nie wiem
rangą w szatni, pozycją to też pewnie
dla ciebie na początku było ważne, nie?
>> No wiadomo, no że
na tego samego początku
no wprowadzał mnie, więc więc był tutaj
ile? Trzy tygodnie dłużej
>> trzy tygodnie dłużej.
>> No nie, no miesiąc z hakiem, nie? Bo ty
tak naprawdę po wrześniowej kadrze
przyjechałeś pierwszy raz, tak żeby
wejść do środka, nie? Czyli połowa
września. To nie już tak naprawdę w
Porto to byłeś, nie oszukujmy się, tam z
od 10 sierpnia już wiedzieliśmy.
>> Ja byłem to trzy, trzy dni, no dwa, trzy
dni, nie?
>> Iaczej jest jak ja grałem, wiesz, wiesz,
jak jest zawodnik, który gra w pierwszym
składzie i i wygrywamy pierwsze trzy
mecze i no to no to jest inaczej niż
jakby nie wiem nie grał, to to są
zupełnie jakby sposób funkcjonowania,
abym miał swojej głowy taki sam. No ale
ale jednak to jest i pozycja w drużynie
inna. Ale no nie no wydaje mi się, że u
nas w ogóle nie ma czegoś takiego, że
ktoś jest nie wiem dwa czy trzy tygodnie
czy trzy miesiące jest inaczej
traktowany czy czy chodzi smutny, czy
nie wiem, ma głowę w dół. No nie, no
wydaje mi się, że właśnie tworzymy taką
grupę ludzi, że u nas nie ma takich
barier, nie ma czegoś takiego, że jest
jakieś takie podejście, że musi być
jakieś wpisowe. No jest wpisowe, dwie
linie trzeba po głowie dostać, ale
resztę
>> i zaśpiewasz potem. Tak.
Oskar śpiewał teraz
>> śpiewałeś cośłem ja śpiewałem
>> co ty śpiewałeś w ogóle on śpiewał
piosenkę której ja nie znałem pamiętasz
polsku to było
>> jakieś dis poliuk
>> nie to by ty znałeś ale
>> znałem ale nie pamiętam już
>> ale nazw tragedia
>> śpiewał a nie znasz śpiewałeś a nie
znasz
>> tragedia
>> kiwi mega dobrą zaśpiewał
>> ki tak no to słyszałem
>> zerknę se przypomnę bo nazwy
>> w duecie
nawet śpiewaliśmy w duecie nie
>> pomagałeś chciałarowi pomóc ale nie
wiedziałem co to jest za piosenka Ja
nocy mało zaśpiewałem. Nocy mało? Nie,
>> też nie znasz? Nie,
>> nam ciągle.
>> Nie, ale ja nie słucham takiego chyba.
Wieszaj,
>> jest religia.
>> Kiwi to dobrze pociągnął. Kiwi, muszę
pochwalić. Ki zaskoczył mega dobrze, ale
przygotowywał się.
>> To się mówił, że wcześniej rozkład ki
top. Jeszcze tu pa do dzisiaj
pamiętałem. Pamiętasz? Oni dalej
śpiewają.
O
>> zaśpiewaj do Oskara. Myśleli, że coś
znowu coś takiego fajnego.
>> Ja też myślałem, że mówiliśmy, że Ale on
jak kiepscy byli popularni, to ile on
miał lat? Sześć
>> rzeczywiście
czasy.
>> On nie wie co kiepsy są byli kiepscy
już?
>> Ty byś nie kojarzył? Nie,
>> nie, ja tak kiepski nie oglądałem.
>> No właśnie.
>> Nie w znaczy wiem, ale nie nie kojarzę.
Nie,
>> no bo te nowsze odcinki były gorsze też
już co gadaliśmy. Kiwi nie, to już te za
Oskarka czasu były te nowsze.
>> Jakieś kiepsy to mega to było co?
>> No tak. Do 300 odcinka mniej więcej. Mam
wrażenie, że była
>> Ile było odcinków? No z 600
>> 600 700 jakoś
>> nie nie nie kiwi dał mega mega popis
mega ale jeszcze to był idealny
>> wiesz u mnie było łatwiej bo byliśmy po
meczu
>> wygraliśmy 93
>> tak jeszcze w końcu wygraliśmy. No to
była atmosferka dobra.
>> Atmosferka była fajna. No usiedliśmy na
kolacji, zjedliśmy śmiechy chy. No to
mówię, no idę jako pierwszy, nie? Bo jak
jest dobrze, no to
>> No tak.
>> Po mnie chłopaki trochę gorzej mieli,
nie pamiętasz?
>> Najgorzej. Ojej. Źle.
>> U nas jest tak, że jak źle to jest po
głowie jeszcze raz.
>> Tak. Gwizdy i powtórka.
>> Nie ma litości. No. No gwizdy jest
ciężko.
>> Jak się zestresujesz to jest ciężko. No
>> ty masz Bed coś takiego na przykład
jeśli chodzi o jakąś taką hierarchię
bardziej wyznaczoną przez klub. Nie
wiem, kapitanem jest Diego Koszty, ale
na przykład są takie rzeczy, że jeśli
chodzi o dyskusję z sędzią, ty zdaje się
po Rangersach to mówiłeś, że ty jesteś
do tego wyznaczony, nie wiem, wchodzi
piłkarz z ławki na boisko, też gdzieś
tam często podbiegasz i i coś
przekazujesz. To wynika raczej z takiego
twojego naturalnego podejścia, czy jest
jakaś hierarchia tutaj, nie wiem,
określona przez przez sztab? Jest tam
grupa kapitańska,
się w niej znalazłem, ale ale w Lidze
Europy ja rozmawiam z sędzią, bo Alan
Varela, który jest jakby no
>> kolejnym z kapitanów, to on po prostu po
angielsku nie daje rady, więc więc
dlatego ja tam muszę z z arbitrami
trochę marudzić i na nich presji dawać.
No tak. No to to wiesz, tak ty mi dajesz
takie pytanie, ja nie umiem na nie
trochę odpowiedzieć, bo ja tak nie
>> takie akademickie delikatnie pytanie,
>> nie, bo ja nie analizuję tak takiej
sytuacji, że ktoś wchodzi i ja mu muszę
mu coś podpowiedzieć, bo tak nie wiem na
kamerze będzie. Ja tak podchodzę, bo
pewnie nie wiem, w danym momencie w
meczu jest coś takiego, że oni robią i
warto, że ten zawodnik, który wchodzi
wiedział co się wydarzy albo co czujemy
z boiska, że musimy zrobić, no bo są
różne fazy, że musisz przytrzymawać
piłkę, musisz bronić, ten biega tak, ten
musi. Więc to są takie różne rzeczy, no
że akurat ja to mówię, no ktoś musi to
mówić. No wydaje mi się, że y mamy wiele
osób, które podpowiada, no ale czasem z
racji pewnie mojej pozycji no więcej
widzę i
no idę zawsze podpowiem. No ja nie wiem,
ja tak nie myślę na takich zasadach czy
czy coś, to po prostu nie ma innej dla
mnie opcji niż podpowiedzieć, pomóc
koledze, bo wiem
>> jak ciężko i sobie ułatwić właśnie i
drużynie ułatwić, no bo wiem jak ciężko
ciężko jest wejść i wejść w rytm meczu,
w intensywność, wyczuć co się dzieje.
Czasem z boiska widać co innego niż z
boku i
>> no i trzeba sobie pomagać po prostu. No
w życiu trzeba sobie pomagać i i tyle. A
jeśli chodzi ki o ciebie, to, że
przyszedł Gimą Thiago Silva i że ty na
przykład teraz masz więcej trochę tego
grania też często na lewej stronie, to
to nie wiem, to jest dla ciebie
odbierasz to jako jakieś kolejne
wyzwanie. Jak to było właśnie z tym
powiedzmy przestawieniem cię delikatnie
na na lewą stronę?
>> Znaczy nie no tam było, że że akurat no
nie mieliśmy lewego obrońcy, więc
>> tak kontuzję złapał od razu jak tego
przyzedł, nie
>> kontuzj no
>> Francisco i
>> Francisco złapał kontuzj był na
>> pucharze Nordik. A no tak,
>> więc więc no potrzebowaliśmy kogoś, kto
zagra na lewej stronie. No powiedziałem
trenerowi, no że dla mnie nie ma
problemu, więc no akurat tak wyszło. No
no teraz no nie wiadomo, no jak wszyscy
będą zdrowie, to wtedy zobaczymy co
będzie. No
>> dajego pod cały czas szybkie strzały.
>> Szybkie strzały Oskara.
>> Czy zostaniesz powołany na marcowe
zgrupowanie?
>> Pomidor.
>> No nie, ale
>> czy chciałbyś zostać powołany na marcowe
zgrupowanie?
>> Oczywiście, że tak. No gdzieś tam to
jest takie jedno z z marzeń takich tego
tego można powiedzieć nadal młodego
chłopaka. Także mam nadzieję, że ja będę
robił wszystko. Pew
>> jakąś promocję daj teraz. Czy wejdziesz
na nasze do naszej drużyny bez
kompleksów? Będziesz się tak samo kiwał
jak w Porto?
>> Znaczy ja ogólnie jestem taką osobą
raczej, że że się nie boję. Także, także
myślę, że
>> trenerze będzie dobrze,
>> że trochę chłopaki tu podpompują jeszcze
i nie, ale będę robił wszystko, wiadomo,
żeby, żeby to powołanie przyszło. A że
przyjdzie teraz czy czy kiedy kiedy
indziej, to to nie robi mi to y
znaczenia. Mam nadzieję, że teraz
oczywiście, ale ja będę zawsze zawsze
ciężko pracował, żeby żeby żeby te
powołanie przyszły.
>> Mhm. Ale żyjesz w ogóle tym nawet tak
jesienią taka dyskusja była. No bo ty
tak naprawdę przyszedłeś z U17 do U21,
wrzesień jeszcze wchodziłeś z ławki, a
potem się zrobiło tak głośno, że czemu
ty jeszcze nie jesteś pierwszej. Ty w
ogóle jakoś nie wiem analizujesz to,
żyjesz tym, czy raczej w ogóle
podchodzisz do tego z spokojem, że to
jest kwestia czasu? No i ty masz ciągle
kurczę 17 lat? Znaczy, znaczy naturalnie
nie da się tego uciec, że że że to jest
taki głośny temat, czy te czy typowanie
musi być, czy czy typowanie będzie do
pierwszej, czy do U21, ale ja nigdy tego
nie odbierałem, jako że że to powanie
musi przyjść w danym w danym okresie.
Zawsze, zawsze, zawze, cały czas, cały
czas ciężko, ciężko pracuję, żeby to
powołanie przyszło. A U21 też też jest
bardzo ważna reprezentacja w naszym
kraju, także to też był zaszczyt, że tak
czy w wieku 17 lat mogę mogę grać w
reprezentacji U21 i to regularnie i i
tam zdobywać bramki czy pomagać
drużynie. Także także ja będę robił
wszystko, żeby żeby to powanie przyszło,
a ostateczna decyzja także należy do
trenera. Tak
>> właśnie takie formułki nie
>> człowieku ma 17 lat cisz to jest młody
>> 17 lat
rozmawialiśmy, nie co my robiliśmy, jak
mieliśmy 17 lat.
>> No właśnie się zastanawiając co jakie wy
macie z tego okresu jakieś swoje.
>> Okej, czyli juniorze tam liga belgijska,
ale ta U19
był
>> we Wronkach i debiutowałem w Lechu.
>> No
>> 17 lat. A ty grasz w Portieźle. Daj
pion.
Słyszałem, że nową ksywę zarobiłeś teraz
po tym przynajmniej na Twitterze po
meczu z wśród kibiców po meczu z Rioaw
Polish Kuarezma teraz jest. No tak, bo z
fałszyka.
>> Co ty czytasz człowieku? Jaki Twitter?
On nie chce się skupić na swoim granie.
Jaki Twitter mu ty jakieś takie rzeczy
głupoty w głowie przez
>> fałsza
asyst. No dobra, ale liczby, jak sobie
nawet patrzysz na te twoje liczby, to to
co gdzieś tam ci było zarzucane czasami
w Jagiellonii, oczywiście jeśli w ogóle
coś mogło być zarzucane, to właśnie
liczby, nie? No a tutaj kurczę dwie
asysty, no bo co nie mówić karne
wywalczone też liczy jako asysta
>> asysta czy nie?
>> Chyba jest, nie wiem jak liga to liczy,
bo to zależy od ligi, ale generalnie
jest to liczone jako asysta, nie?
>> Ja bym ci dał asystę,
>> byś mi dał.
>> No to jak beda, to to mogło być d
>> wywalczyłeś karnego, z którego padł gol.
No to ostatni kontakt przed golem kto
miał? No to
>> no
>> znaczy no wiadomo te gdzieś tam się tak
naprawdę tych ofensywnych zawodników się
w ostateczności zawsze zawsze rozlicza z
tych konkretów, nie? Także także dla
skrzydłowego skrzydło ofensywni
zawodnicy ogólnie żyją czy to zasyć, czy
co z bramek, także także oby ich było
jak najwięcej, ale też zawsze zawsze
najważniejsze jest drużyna. Także także
żeby pomóc drużynie to też jest część
tego, żeby właśnie jej pomóc, nie? Bo to
co ty sam też mówiłeś o sobie tak w
kontekście jakichś mankamentów to pewnie
trochę mówiłeś o tej decyzyjności, nie?
I to też pewnie się przekłada na te
liczby. To pewnie są też takie rzeczy,
które czasami nawet jak w tym ostatnim
meczu ligowym pewnie gdzieś dają taki
niedosyt, ale no wyobrażam sobie, że
tutaj też mając tyle analiz, tyle odpraw
też nad tym pewnie pracujesz jakoś
dodatkowo, nie? Tak, wiadomo. Znaczy no
to mimo wszystko taka decyzyjność tego
się nie da gdzieś naturalnie tego gdzieś
tam czy poprzez pracę wiadomo i to jest
kwestia wydaje mi się czasu i też
grania, żeby żeby ta decyzyjność
przyszła. też mam tutaj
czy to czy to Bediego, czy czy wielu
innych doświadczonych zawodników, którzy
którzy mi po prostu to wytłumaczą i
powiedzą, czy w danej sytuacji powinien
zrobić to, czy to powinien zrobić to.
Także no to też jest ta zmiana
środowiska jest spowodowana tym, żeby
właśnie
może tym tych zawodników bardziej
doświadczonych
też dostać od nich radę, jeśli chodzi
właśnie o taką decyzją, jak
powiedziałeś, no ostatnio ostatnio
właśnie
mimo mimo że to asysta było, ja tak
naprawdę z Bedim rozmawiałem, że kurczę,
no jednak ten mecz w moim wykonaniu nie
był jakiś mega mega mega.
>> No właśnie ciekaw byłem jak go
odbierałeś. No
>> tak. Ja ogólnie
może jestem krytyczny do siebie, ale ale
wiadomo zawsze zawsze
uważam, że nie był to jeden z
najlepszych moich wiadomo nie był to
najlepszy mecz w moim wykonaniu, a a ta
asysta była. Także
no wiadomo te zawsze, bo też as czy to
as mogło być więcej, czy toż bramki, bo
to wiadomo, ta decyzyjność tak jak
powiedziałem, ona ona też mam nadzieję,
że przyjdzie z czasem, ale
ale no
ważne jest ważne jest, żeby żeby tutaj
się rozwijać i i słuchać jak najwięcej
tych tych rad.
>> Dobra panowie, to ząc powolutku do
końca. Jeszcze bym zahaczył trochę o
wątek kadry. Patrząc teraz na ten
moment, okej, no Zielu wczoraj odpadł z
Ligi Mistrzów, ale ale i tak to w jakiej
to w jakiej właśnie to w jakiej on jest
teraz w formie. No wydaje mi się, że
generalnie teraz jest taki moment
klubowo i przez wasz przykład i i przez
właśnie przykład Ziela, Matiego i kilku
innych chłopaków, że że wygląda to
fajnie, nie?
>> No tak. No jest fajnie. Wiadu zawodników
jest w formie.
Byle byśmy byli zdrowi i no musimy po
prostu być jedną drużyną. musimy grać
swoje. Wydaje mi się, że te ostatnie
mecze w reprezentacji są naprawdę y
coraz lepsze i y i na pewno gra w
klubie, a w reprezentacji to są wydaje
mi się bardzo y no może nie bardzo, ale
ale odległe bieguny i i to nie jest tak,
że to jest y m to samo, ale wydaje mi
się, że jeżeli idziemy dobrą stronę i i
z taką pewnością siebie wielu z nas
przyjedzie na zgrupowanie i dzięki temu
no damy wiele radości naszym kibicom i i
miejmy nadzieję, że że będziemy musieli
mieli bukować bilety do Stanów,
>> bo ty nie byłeś w Stanach nigdy tak cały
czas.
>> No nigdy nie byłem, chciałbym pojechać,
bo zawsze są krótkie wakacje, więc więc
no nigdy w tych Stanach nie byłem. Mam
nadzieję, że że nie tylko no zwiedzimy,
ale też zagramy
super turniej, bo wydaje mi się, że że
warunki do tego mamy i na pewno
umiejętności tylko byśmy je w dobry
sposób przełożyli na boisku.
UNLOCK MORE
Sign up free to access premium features
INTERACTIVE VIEWER
Watch the video with synced subtitles, adjustable overlay, and full playback control.
AI SUMMARY
Get an instant AI-generated summary of the video content, key points, and takeaways.
TRANSLATE
Translate the transcript to 100+ languages with one click. Download in any format.
MIND MAP
Visualize the transcript as an interactive mind map. Understand structure at a glance.
CHAT WITH TRANSCRIPT
Ask questions about the video content. Get answers powered by AI directly from the transcript.
GET MORE FROM YOUR TRANSCRIPTS
Sign up for free and unlock interactive viewer, AI summaries, translations, mind maps, and more. No credit card required.