TRANSCRIPTPolish

ODDAWALI ŻYCIE W IMIĘ UZDROWIENIA. HISTORIA I MANIPULACJE SEKTY „NIEBO” | ZERO ŚCIEMY #66

34m 32s5,712 words916 segmentsPolish

FULL TRANSCRIPT

0:03

Dzisiaj chcę was zabrać do nieba, ale

0:05

nie takiego nieba, jakie znamy z

0:07

religii, gdzie jest wieczna szczęśliwość

0:09

i latają sobie aniołki. Wręcz

0:11

przeciwnie, chcę was zabrać do nieba,

0:13

ale z piekła rodem, bo chcę powiedzieć o

0:16

sekcie, o tej właśnie nazwie i w

0:18

szczególności chcę się skupić na

0:20

technikach manipulacji jej guru, bo

0:22

wiem, że o historii tej sekty już trochę

0:25

materiałów powstało. Natomiast to, co z

0:27

reguły mnie najbardziej interesuje, to

0:29

dlaczego ona działała, jak te techniki

0:31

manipulacji uwiązały ludzi, którzy w tym

0:34

wszystkim uczestniczyli. No i jak to się

0:36

stało, że doprowadziło ich do takich

0:37

strasznych sytuacji, o których będę

0:39

opowiadał w tym odcinku? Nazywam się

0:41

Łukasz Kaca i zapraszam na nowe

0:43

zerościemy.

0:43

>> Pobierz aplikację SFD. Dołącz do

0:46

wyzwania, które zmotywuje cię do

0:47

zdrowych nawyków. Wymieniaj punkty na

0:49

nagrody.

0:50

>> Nie tylko zarabiaj pieniądze. Inwestuj w

0:53

akcje i ETFy bez prowizji w XTB.

0:56

>> STS Game Changer. Dwa gole przewagi i

1:00

kasa na koncie. Przewaga bardziej.

1:03

zakupione przez Narodowy Bank Polski

1:05

złoto [muzyka] wzmacnia wiarygodność

1:08

ekonomiczną i finansową kraju.

1:13

Inspiracją do tego odcinka byliście wy,

1:15

drodzy widzowie, ponieważ część osób do

1:17

mi napisała, żebym zainteresował się

1:19

sektą niebo. A to wszystko dlatego, że

1:22

jest aktualnie dostępny serial na HBO,

1:24

który nazywa się Niebo rok w piekle. No

1:27

i jest inspirowany książką, która yyy

1:29

właśnie opowiada o sekcie niebo. Co

1:32

więcej, dostałem też polecajkę tego

1:34

serialu od naszego redakcyjnego kolegi,

1:35

czyli Adama Zoszaka, który też

1:37

powiedział, że to jest temat

1:38

zdecydowanie dla mnie, więc obejrzałem

1:40

pierwszy odcinek, bo nie miałem pojęcia,

1:42

że w ogóle taka sekta istnie istniała

1:44

wcześniej, więc obejrzałem pierwszy

1:45

odcinek i stwierdziłem, że na pewno

1:47

będzie z tego odcinek. W tym momencie

1:49

dostępne są chyba trzy pierwsze odcinki.

1:53

Być może jak to oglądacie, to jest już

1:54

czwarty, ale zdecydowanie polecam. Gra

1:56

tam Tomasz Kot, Magdalena Różdzka.

1:58

Obsada jest świetna.

2:00

Cały serial też jest naprawdę mroczny i

2:02

gęsty, więc jeśli ktoś chce sobie

2:05

obejrzeć od takiej, nazwijmy to,

2:07

luźniejszej strony, jak to niebo całe

2:08

wyglądało, to polecam do serialu.

2:11

Natomiast my się dzisiaj skupimy na tym

2:12

niebie bardziej historycznym i o tym co

2:15

wiemy, bo wbrew pozorom to jest

2:17

historia, która wydarzyła się całkiem

2:19

niedawno, ale po kolei.

2:24

Jest początek lat 90 w Polsce.

2:27

To dla wielu ludzi jest trudny czas.

2:30

Pamiętajmy, że odzyskujemy wolność i

2:32

myślę, że tutaj większość się zgadza, że

2:33

to był było nasze święto, większość

2:35

ludzi się z tego cieszyła. Ale byli też

2:37

tacy ludzie, którzy nie potrafili

2:40

skorzystać z tej wolności, nie dawali

2:42

sobie rady. Czasem byli po prostu

2:43

skrzywdzeni przez system. Byli wreszcie

2:45

też tacy ludzie, którzy w ogóle nie

2:47

lubili tej wolności i nie podobało im

2:49

się to. I w takim pełnym napięć początku

2:53

kapitalizmu, który no nie zawsze był

2:56

sprawiedliwy dla ludzi, yyy pojawiła się

2:59

szansa na to, żeby niektórzy mogli

3:01

uciec, bo wszyscy ludzie, którzy byli

3:03

kontra system, którzy byli trochę

3:04

buntownikami albo którzy po prostu nie

3:06

odnaleźli się w tym systemie, yyy,

3:09

szukali jakiegoś miejsca dla siebie,

3:10

miejsca, w którym będą mogli trochę

3:12

wylogować się z tego systemu. Byli też

3:15

ludzie chorzy, którym wtedy służba

3:18

zdrowia nie potrafiła pomóc, albo nie

3:19

było jak im pomóc, albo były za duże

3:21

kolejki, bo to wszystko, ten cały

3:23

kapitalizm, który dzisiaj mamy, dopiero

3:25

się rodził. I właśnie w tych latach i w

3:27

tych okolicznościach, bo na początku lat

3:29

90 powstaje właśnie sekta niebo. Co

3:32

ważne, niebo na pierwszy rzut oka

3:34

wyglądało całkiem niegroźnie, bo to była

3:38

taka wspólnota yyy położona

3:42

niedal na Lubelszczyźnie pomiędzy

3:44

Lubartowem a Lublinem. I teoretycznie,

3:47

jeśli popatrzylibyśmy sobie na to tak na

3:49

początku, to widzimy ludzi, którzy

3:52

spotykają się, modlą, proszą o

3:54

uzdrowienie, ale oferują sobie dużo

3:57

ciepła, dużo wsparcia, radości, taki

3:59

trochę azyl dla ludzi, którzy właśnie

4:01

nie mogli się odnaleźć w innym miejscu.

4:04

Więc to miejsce miało im właśnie

4:05

zapewnić taki bezpieczną przystań.

4:08

Miejsce, w którym mogliby sobie

4:10

porozmawiać o sensie istnienia, trochę

4:13

pomodlić się, trochę po prostu ze sobą

4:15

pobyć. Wszystko ładnie i pięknie. No bo

4:18

do czego można byłoby się tutaj doczepić

4:20

w takim kontekście? Wieś położona na

4:23

odludziu. Nikomu krzywdy przecież tam

4:25

nie robią. Żyją sobie. No jest fajnie.

4:29

Tak można by było powiedzieć, że taki

4:32

trochę raj, żeby nie powiedzieć właśnie

4:34

niebo. No tylko, że jak często bywa w

4:36

takich przykładach diabeł tkwi w tych

4:39

szczegółach. A jeśli chodzi o tą

4:42

konkretną sektę, jak i zresztą nie tylko

4:44

o tą, bo o wiele innych też, tym

4:47

czynnikiem, który bardzo często powoduje

4:49

różnego rodzaju zepsucia i czynnikiem,

4:51

który doprowadza do tragedii albo jednym

4:53

z pierwszych czynników jest oczywiście

4:55

jej guru i to o nim właśnie teraz chcę

4:58

chwilę porozmawiać.

5:02

W 1954 roku w Elbląu rodzi się Bogdan

5:07

Kacmajor. I tak wiem jak jak to brzmi,

5:11

kaca o Kacmajorze. No żart się jakby sam

5:13

pisze, no ale tak się gość nazywał. Więc

5:14

w 54 roku w Elbląu rodzi się Bogdan

5:17

Kacmajor. Yyy, w inteligenckiej

5:19

rodzinie, dobrej rodzinie i no

5:22

doświadcza dość szybko dość dużej

5:23

tragedii, ponieważ w wieku yyy gdy ma 2

5:26

i p roku umiera mu ojciec. I być może to

5:29

jest jakiś rodzaj czy moment, w którym

5:32

historia Kacmajora się odmieniła, tego

5:34

nie wiem. Natomiast potem był raczej

5:36

buntowniczą duszą. Szkołę rzucił w

5:38

liceum, potem został wcielony do wojska,

5:40

z którego uciekł, siedział w

5:41

więzieniach. No taki człowiek

5:44

antysystemowy, człowiek, który się

5:45

buntował przeciwko tak naprawdę

5:47

wszystkiemu, co jest dookoła niego. No

5:48

ale można powiedzieć, no buntowników w

5:50

historii było bardzo dużo, więc dlaczego

5:52

akurat ten miałby być wyjątkowy albo

5:54

dlaczego ten miałby zakładać jakąś

5:55

sektę? No bo wtedy jeszcze mieliśmy

5:57

tylko Bogdana Kacmajora, buntownika. Ale

5:59

w pewnym momencie, wiadomo dlaczego, yyy

6:02

Bogdan Kacmajor ogłasza, że miał

6:05

proroczy sen, że wybrał go Bóg, że w tym

6:08

śnie dowiedział się, że będzie uzdrawiał

6:11

ludzi poprzez nakładanie na nich yyy rąk

6:14

swoich. No wiadomo, nie sprawdzimy tego,

6:17

ale taka była jego wersja. Ja delikatnie

6:19

pozwalam sobie na niedowierzanie. I

6:21

wtedy to zaczęła się działalność Bogdana

6:23

Kacmajora, uzdrowiciela, który najpierw

6:25

uzdrawiał w Elbląu, yyy, natomiast potem

6:29

przeniósł się pod Elblą. Aż w końcu na

6:31

początku lat 90 po tym jak rozwiódł się

6:33

ze swoją pierwszą żoną yyy razem z drugą

6:36

żoną y w miejscowości Majdan

6:38

Kozłowiecki, czyli właśnie na

6:40

Lubelszczyźnie zakłada sektę niebo. Tak

6:44

technicznie to niebo nazywało się y zbór

6:48

leczenia Duchem Świętym. Niebo. Choć

6:51

spółka cywilna, która była

6:53

zarejestrowana, nazywała się Leczenie

6:54

ludzi poprzez nakładanie rąk, a potem

6:56

nazywała się Leczenie Duchem Bożym w

6:58

imieniu Jezusa Chrystusa przez

6:59

nakładanie rąk. I sekta, którą założył

7:02

Bogdan Kacmajor istniała do lat 2000. To

7:06

znaczy ona się skończyła na samym

7:07

początku lat 2000, a sam Bogdan Kacmajor

7:10

zmarł w 2022 roku. Więc tutaj naprawdę

7:13

mówimy o niedawnej historii. I przyznam

7:16

się wam, że jak czytałem to wszystko i

7:17

czytałem co tam się działo, o czym wam

7:19

za chwilę opowiem, to po pierwsze mi się

7:21

jezył włos na głowie, a po drugie to

7:23

wszystko brzmiało jakbyśmy jakbym czytał

7:25

rzeczy z jakiegoś X albo X wieku, a nie

7:29

wiecie sprzed 20 paru lat. Natomiast

7:32

Bogdan Kacmajor przez to, że został

7:34

właśnie uzdrowicielem yyy no to zaczął

7:37

uzdrawiać gdzieś po wsiach, po różnych

7:39

miejscowościach i coraz więcej ludzi się

7:42

dookoła niego zbierało, coraz więcej

7:43

wyznawców. Oczywiście niektórzy

7:45

twierdzą, że faktycznie potrafił

7:47

uzdrawiać. Ja już niejednokrotnie

7:49

mówiłem o różnych uzdrowicielach.

7:50

Możecie sobie zobaczyć, czy to odcinek o

7:52

raz Putinie, czy wrócić sobie do odcinka

7:55

w ogóle o sektach. No bardzo często nie

7:57

trzeba zbyt wiele. Trochę efektu

7:59

placebo, trochę efektu autorytetu, parę

8:01

rzeczy i ktoś może odczuwać takie

8:03

wrażenie, że został uzdrowiony.

8:05

Pamiętajmy też, że my nie wiemy, czy ci

8:06

ludzie, którzy przychodzili do Bogdana

8:08

Kacmajora naprawdę byli chorzy. Wiemy

8:10

też, że byli tacy, którzy faktycznie

8:13

chorowali i również wiemy, że oni wcale

8:15

nie zostali przez niego uzdrowieni. Ale

8:16

fama poszła, poszła na tyle m daleko, że

8:20

w pewnym momencie czy w najwyższym yyy

8:23

tym piku, jak to się mówi, yyy, sekty

8:25

niebo było tam około 60 wyznawców.

8:28

Większość to byli ludzie z rodziny

8:29

Bogdana Kacmajora, ale część to byli po

8:32

prostu wyznawcy czy ludzie chorzy,

8:33

których miał wcześniej uzdrawiać. No i

8:36

jesteśmy w takim momencie i tak jak

8:38

wspomniałem na początku, nawet gdybyśmy

8:39

to uzdrowicielstwo do tego dołożyli, do

8:41

tej sielankowej raczej wizji tego nieba,

8:43

tego, że tam ludzie sobie po prostu

8:45

spotykają, śpiewają sobie piosenki,

8:47

modlą się, wspierają się wzajemnie, no,

8:49

no nie ma się do czego przyczepić. No

8:52

tak, tylko że jak zaczynamy analizować

8:54

co robił Bogdan Kacmajor, to mamy tutaj

8:56

naprawdę ferię barw manipulacyjnych. No

8:59

i właśnie chcę trochę rozłożyć na

9:00

czynniki pierwsze, co tam się działo. Po

9:02

pierwsze,

9:04

sama postać Bogdana Kacmajora,

9:07

każda sekta musi mieć swojego guru,

9:09

ponieważ dzięki temu, że mamy guru,

9:11

działa reguła autorytetu. Ja o niej

9:12

wielokrotnie mówiłem, ale w skrócie

9:14

reguła autorytetu powoduje, że ludzie są

9:16

bardziej posłuszni. A tutaj ta reguła

9:18

autorytetu działała podwójnie, ponieważ

9:20

Bogdan Kacmajor był nie tylko dobrym i

9:23

silnym liderem, tak jak go uważali

9:25

ludzie, ale on był jeszcze liderem,

9:28

który był namaszczony, był wybrany przez

9:31

Boga. I tutaj mamy pewien problem, bo o

9:34

ile ja mogę sobie dyskutować z liderem,

9:36

nie zgadzać się z nim lub zgadzać, to o

9:38

ile ja jestem w centrum tego i wierzę w

9:40

to, to ciężko jest się nie zgodzić z

9:42

liderem, który jednocześnie mi mówi, że

9:43

on jest wybrany przez Boga. trudnie jest

9:45

zakwestionować coś takiego. Ciężko jest

9:47

dyskutować w ogóle z takimi faktami,

9:50

jeśli znaczy faktami oczywiście

9:51

subiektywnymi w tym przypadku, ale ten

9:53

człowiek przedstawiał ludziom fakty na

9:54

zasadzie: ja jestem wybrańcem bożym, nie

9:57

możesz ze mną dyskutować, bo to nie jest

9:58

moje słowo, to jest słowo Boga i to jest

10:00

doskonały system do tego, żeby zacząć

10:02

zarządzać ludźmi. I to jest jednocześnie

10:04

pierwsza bardzo potężna forma

10:06

manipulacji, której Bogdan Kacmajor się

10:07

dopuszczał. Więc mamy silnego guru, no i

10:10

te owieczki, które dookoła niego w tym

10:12

przypadku się yym znajdują i i żyją

10:16

sobie. I cała ta cały już ten schemat

10:18

zaczyna być trochę podejrzany, ale to

10:21

jeszcze jest za mało. Kolejną

10:23

manipulacją, której się tam dopuszczano

10:25

yyy był fakt tego, co obiecywał Bogdan

10:28

Kacmajor, bo paradoks jest taki, że on

10:30

nie nie obiecywał ludziom, że on ich

10:32

wyleczy, bo to jest za łatwo

10:34

sprawdzalne, bo gdyby on powiedział, że

10:36

ja was wyleczę, no to to łatwo

10:38

sprawdzić. Wyleczył, nie wyleczył, jak

10:39

nie wyleczył, to znaczy, że ściemnia.

10:41

Ale on i teraz nie wiem czy to była

10:44

świadoma decyzja, czy po prostu Bogdan

10:46

Katmajor miał naturalny talent do tego,

10:48

żeby manipulować ludźmi, ale on stworzył

10:50

dużo z mojej perspektywy oczywiście to

10:53

jest niefajna rzecz, którą zrobił, ale

10:55

ciekawszą narrację, ponieważ Bogdan

10:57

Kacmajer powiedział tym ludziom tak: "Ja

10:59

nie mówię, że cię wyleczę, ja mówię

11:02

tylko, że twoje cierpienie ma sens. Ja

11:04

mówię tylko, że to ty możesz, Bóg cię

11:07

może uleczyć, ale żeby tak było, to

11:10

musisz przyjść, musisz wierzyć. A nawet

11:12

jeśli będziesz cierpieć, to twoje

11:14

cierpienie jest sensowne. Teraz

11:15

niezależnie czy cierpisz, bo jesteś

11:17

chory, czy cierpisz, bo cię system

11:19

odrzucił, to jeśli nawet cierpisz, to

11:21

dobrze, bo to znaczy, że coś się w tobie

11:23

dzieje. W ten sposób tworzymy system,

11:26

który jest nie do podważenia, bo tak

11:28

naprawdę to no nie ma żadnej obietnicy.

11:31

A co więcej, jeśli ja chcę być

11:32

uzdrowiony, czuć się lepiej, lepiej się

11:34

wpasować w to życie, y, no to muszę tam

11:37

być i coś praktykować, jakoś w to

11:39

wierzyć. Coś się musi dziać ze mną. Ale

11:41

nie dziać się na zasadzie, że teraz

11:44

będzie ktoś tylko mnie uzdrawiał i ja

11:46

sobie siedzę. Nie. Tam odpowiedzialność

11:47

była przekładana na ludzi. A to ten

11:50

zaczątek tej historii to jest dopiero

11:52

początek odpowiedzialności, która

11:53

została przerzucona totalnie na wiernych

11:55

i między innymi to właśnie wciągało ich

11:58

tak bardzo. No ale mamy tu już dwie

12:00

rzeczy, czyli reguła autorytetu, ten

12:01

silny autorytet i to, że ta narracja, ta

12:05

opowieść o tym, co tam się dzieje jest

12:08

dobrze wymyślona. o tyle cwanie, że po

12:10

prostu no nie można jej sprawdzić do

12:13

końca, ale to co przychodziło później

12:17

jest jeszcze gorsze, ponieważ y kolejną

12:20

techniką manipulacji, na której oparło

12:22

się w ogóle niebo, było przerzucenie

12:24

odpowiedzialności właśnie całkowicie na

12:25

wiernych. I mówiono im w ten sposób:

12:28

"Jeśli chorujesz, to chorujesz dlatego,

12:31

że jesteś człowiekiem małej wiary. Jeśli

12:33

będziesz zdrowiał, to znaczy, że

12:35

wierzysz wystarczająco dobrze. To

12:37

znaczy, że Bóg cię uzdrawia. Ale jeśli

12:39

chorujesz, to nie jest moja wina. To

12:41

jest twoja wina, bo ty się za mało

12:44

starałeś. Jesteś zbyt za mało wytrwały.

12:47

Jesteś zbyt letni w swojej wierze. No i

12:50

tutaj doprowadzamy do systemu, w którym

12:53

jakby się nie wydarzyło, to wszyscy to

12:55

zawsze Bogdan Kacmajor wychodził na tym

12:57

super, bo jeśli ktoś chorował dalej to

13:01

jest jego wina, bo po prostu on nie

13:03

ogarniał. Jeśli zdrowiał, to to jest

13:05

zasługa Bogdana Kacmajora, no i Boga

13:07

oczywiście i sekty niebo. Yyy, więc w

13:08

każdej opcji on miał okej, bo zawsze

13:11

jeśli nawet ktoś mógł powiedzieć: "Nie

13:12

uzdrawiasz mnie", to on mówił: "Nie,

13:14

nie, to nie ja cię, ja bym cię uzdrowił,

13:15

gdybyś tylko miał wystarczającą wiarę".

13:18

I to jest trochę system jak po prostu z

13:21

polowaniem na czarownicę i próbą wody.

13:23

Nie wiem czy wiecie, były jakieś takie

13:24

próby, które polegały na tym, że

13:25

wrzucało się panią podejrzaną o jakąś

13:29

magię czy o to, że jest czarownicą do

13:30

wody i jak utonęła to znaczy, że była

13:32

niewinna i nie była czarownicą, a jak

13:34

wypłynęła, to znaczy, że jest czarownicą

13:36

i trzeba ją spalić. No to jak to

13:38

czytałem to trochę miałem to samo

13:40

wrażenie, tylko że Bogdan Kacmajer

13:42

poszedł z tym dalej, bo on tym ludziom

13:44

zabronił się leczyć. Nie jest tak tylko,

13:46

że on mówił jak się nie leczysz to,

13:47

znaczy jak nie zdrowiejesz to jesteś za

13:49

małej wiary nie on mówił ludziom ty się

13:52

nie możesz leczyć bo to jest występek

13:54

przeciwko wierze. Tylko ja cię mogę

13:56

uleczyć. Tylko tu możesz się uzdrowić.

13:59

Jeśli jest ci gorzej to nie dlatego, że

14:02

twój organizm nie wytrzymuje czy po

14:04

prostu nie wiem, masz chore nerki. Nie,

14:05

nie, nie. Jeśli nie wytrzymujesz, jeśli

14:07

coś się dzieje, to ty sam jesteś sobie

14:09

winien. No tylko, że to doprowadzało do

14:11

sytuacji, w których ludzie tam byli

14:13

naprawdę chorzy i byli odcięci od

14:15

lekarzy. Część ludzi tam umierała

14:18

dosłownie i to częściowo też były

14:19

dzieci.

14:21

Kobiety nie mogły rodzić w szpitalach,

14:23

musiały rodzić tam i to on, to Bogdan

14:25

odbierał porody. Więc tam była naprawdę

14:28

zaczęła się robić tego bardzo zamknięta

14:31

klika. No ale przede wszystkim znowu

14:33

oparta na tym, że jeśli ktoś mówił: "Ale

14:34

ja się źle czuję", to Bogdan mu mówił:

14:37

"Bo to ty, ty sam sobie to zrobiłeś. To

14:39

nie jest choroba, to jest twój problem.

14:41

I już te trzy techniki manipulacyjne

14:43

robią, myślę, że jeśli ktoś tam był w

14:46

środku, to nieźle lasują mózg. To dalej

14:49

nie koniec, ponieważ potem mieliśmy

14:52

stopniowe eskalowanie zobowiązań. Y,

14:55

jest taka technika manipulacyjna, która

14:56

nazywa się stopa, stopa w drzwiach czy

14:59

stopa między drzwi. Po angielsku fot in

15:01

the door. Y i polega to na tym, że że

15:04

jeśli chcesz człowieka w coś wciągnąć,

15:06

bo jest taka reguła z reguł wywierania

15:08

wpływu profesora Chardiniego, która się

15:10

nazywa regułą zaangażowania i

15:11

konsekwencji. To znaczy, że jeśli ja się

15:13

w coś zaangażuję, to moja głowa chce się

15:15

w to wkręcać dalej. Coraz trudniej jest

15:17

mi się z tego wyrwać. I tutaj polegało

15:19

to na tym, że nie wiecie, to nie jest

15:20

tak, że taki Bogdan chodził po ludziach,

15:22

zatrzymywał kogoś i mówił: "Hej, mam

15:24

sektę, zapraszam cię, będę cię tam

15:26

ciemieręzył". No absolutnie nie to

15:28

zawsze odbywa się powoli. Na początku

15:30

odbywało się poprzez rozmowę, poprzez

15:32

wysłuchanie i w tym przypadku y guru

15:36

takiej sekty był idealną osobą do do

15:38

tego, żeby tam żeby pomóc tym ludziom,

15:41

żeby ich zwabić. też mamy

15:42

antysystemowca, człowieka, który się nie

15:44

zgadza z wieloma rzeczami, który walczy,

15:46

który jednocześnie mówi, że jest

15:48

wysłannikiem Boga, Boga katolickiego czy

15:51

chrześcijańskiego. Więc nie ma jakiś

15:54

takich powodów do tego, żeby mu nie

15:56

ufać. Z drugiej strony przecież mówią,

15:58

że po wsiach leczy ludzi. No to musi być

16:00

dobrym człowiekiem. Jeśli jesteś w tym

16:02

momencie takiego wrażu życiowego i

16:04

spotykasz kogoś takiego, to on cię

16:06

wysłuchuje, on cię rozumie, on cię nie

16:08

ocenia. On po prostu jest tam po to,

16:11

żebyś miał takie mentalne wytchnienie. I

16:13

to jest pierwszy krok. Potem zaczynają

16:16

się wspólne modlitwy, wspólne spotkania,

16:18

gdzie po prostu ktoś ci mówi: "Bądź

16:20

wśród nas. Możesz tutaj się zachować,

16:22

czuj się jak u siebie, będzie fajnie". W

16:24

tej sekcie jeszcze bardzo ważnym

16:27

założeniem było to, żeby zawsze mówić

16:28

prawdę. yy okłamywanie miało być karane

16:32

albo na przykład grozić wydaleniem z

16:34

sekty. Tylko, że wszystkie te rzeczy

16:37

następowały dopiero później. Na początku

16:39

było tylko miło, fajnie i przyjemnie.

16:41

Były właśnie spokojne rozmowy, było

16:44

wysłuchiwanie, było zrozumienie. To

16:46

czego bardzo często ci ludzie, którzy

16:47

właśnie nie mieścili się w tym systemie

16:49

nie mieli. Nie mieli kogoś, kto by

16:51

powiedział: "Wiem co czujesz, wiem o co

16:52

ci chodzi. Rozumiem cię". A tamto

16:54

dostawali. Tylko, że jak już zaczynali w

16:57

to wnikać,

16:59

to potem robiłeś to coraz groźniej, bo

17:00

potem okazywało się, że nie mogą chodzić

17:03

do lekarza, potem okazywało się, że

17:05

muszą być w pełni podporządkowani, aż

17:07

dochodziło do momentu, w którym Bogdan

17:10

Kacmajer decydował w pełni o ich życiu

17:12

do tego stopnia, że nawet łączył ludzi w

17:16

pary. Tam jest taki słynny przykład

17:17

połączenia 14latka, o ile dobrze

17:19

pamiętam, z 25letnią kobietą. I to

17:21

dlatego, że tak Bóg chciał, bo tak

17:23

Bogdan namaścił. I to się może wydawać

17:26

dziwne, ale ja w odcinku o sektach,

17:28

jeśli ktoś ma ochotę, to tam ogólnie i

17:31

trochę szerzej omawiam takie właśnie

17:33

tematy związane z sektami. Jest cały

17:35

cykl wciągania człowieka w taką

17:37

instytucję, jaką jest sekta. Pierwszą

17:39

rzeczą i najczęściej warunkiem

17:41

koniecznym jest to, że ktoś musi mieć

17:42

problem, że jest jakiś rodzaj

17:44

niedopasowania, choroby, czegoś, co

17:46

spowodowało, że jesteś na zakręcie

17:48

życiowym. I potem pojawia się właśnie

17:50

ten guru na twojej drodze. I pierwszą

17:52

fazą jest faza uwodzenia tych ludzi,

17:54

tego właśnie dawania im ciepła,

17:55

zrozumienia, miłości. Oni tam to

17:57

wszystko dostawali. Potem zaczyna się

17:58

faza perswazji, czyli sytuacja, w której

18:02

pokaz ten guru pokazuje ci nową

18:04

rzeczywistość. Pokazuje ci, że ta

18:05

rzeczywistość wcale nie wyglądała tak,

18:07

jak ty sobie to wyobrażałeś. On mówi, że

18:10

tu jest prawda, tam jest coś niefajnego.

18:13

My tutaj jesteśmy, opiekujemy się sobą,

18:15

chcemy dla siebie dobrze. Jak tam

18:17

wyjdziesz, to stracisz to wszystko.

18:18

Stracisz tą miłość Boga, wszystkie te

18:20

rzeczy. Więc nagle masz stworzony nowy

18:23

świat. Natomiast potem yyy następuje no

18:27

taki moment, w którym musisz

18:28

zaakceptować swojego guru. Czyli masz

18:30

już to wszystko, jesteś w tej

18:31

instytucji, żyjesz sobie tam, y jest ten

18:34

inny świat, ty jesteś w tym dobrym

18:36

świecie i w końcu twoja głowa musi

18:38

zaakceptować to, że jest guru, że ten

18:40

guru ma monopol naprawdę, że ten guru

18:42

chce dla ciebie dobrze. A jak już masz

18:44

to, potem wystarczy tylko stworzyć wroga

18:47

i pokazać, że jesteśmy my kontra oni, że

18:50

my tutaj jesteśmy fajni, dobrzy,

18:52

przyjemni i ja nawet jeśli jest robię

18:55

coś, co jest dla ciebie niemiłe, to chcę

18:56

dla ciebie dobrze, a tamci na zewnątrz

18:59

będą chcieli cię zniszczyć. I po tej

19:01

fazie następuje faza pełnego oddania, bo

19:03

potem już jest się ciężko wykaraskać z

19:05

tego wszystkiego. I Bogdan Kacmajer

19:07

robił dokładnie to. Zresztą y tak jak

19:10

wspomniałem, serial jest oparty na na

19:12

książce Sebastiana Kellera, która nazywa

19:14

się Niebo 5 lat w sekcie i tam to też

19:18

jest fajnie, szczególnie w tych

19:19

pierwszych odcinkach, pokazane jak

19:20

uwodzić cielską osobą, bo myślę, że

19:23

tutaj jest dość dużo materiałów i

19:25

obserwowałem i te rzeczywiste i tą rolę

19:28

Tomasza Kota i to naprawdę jest fajnie

19:30

oddane i to doskonale widać jak

19:33

uwodzicielskie techniki można stosować

19:36

po to, żeby tylko potem zamienić się w

19:37

potwora. No to tutaj wszystko to było,

19:39

ale to oczywiście nie wszystkie

19:40

manipulacje, bo mówi się też o tym

19:42

czasem, że jeśli chcesz zmienić czyjeś

19:44

myślenie, to zmień język, którym się

19:45

posługuje. I to tutaj również było,

19:48

ponieważ

19:49

w sekcie niebo pojęcia miały inne

19:52

znaczenia. Choroba to nie była choroba.

19:54

Choroba to był problem duchowy.

19:57

Wątpliwości czy jakieś zwątpienie w to,

19:59

co się dzieje, to był po prostu brak

20:01

wiary. Krytyka to oczywiście był atak,

20:03

bo każda krytyka, nawet ta merytoryczna,

20:06

była wtedy atakiem. A medycyna, leczenie

20:09

to jest przeszkoda w wierze. To jest

20:12

kłoda na drodze do osiągnięcia

20:15

świętości. I to jest niby niewiele, ale

20:19

w pewnym momencie głowa się zaczyna

20:21

przestawiać. Jak żyjesz tam dłużej, a ci

20:24

ludzie żyli tam po kilka lat, to w

20:26

pewnym momencie coś ci się zmienia, coś

20:29

przeklikuje i nagle myślisz sobie: "No

20:31

tak, ja to to nie jest tak, że jestem

20:33

chory. Ja po prostu mam problem z wiarą.

20:35

To nie jest tak, że moja mama chce mnie

20:37

wyciągnąć z tej sekty, bo widzi, że coś

20:39

się złego dzieje. Nie, ona po prostu nie

20:42

wierzy, jest zła i mnie atakuje. I ta

20:44

powolna, taka pełzająca technika

20:47

powoduje, że w pewnym momencie zaczynamy

20:50

myśleć inaczej i zaczynamy inaczej

20:53

składać zdania, a co za tym idzie potem

20:55

składamy składamy swoje myśli. Bo warto

20:57

tutaj dodać, że tam nie było takiej

21:00

zakazu izolacji.

21:03

To nie jest tak, że ten Bogdan Kacmajor

21:05

tych ludzi tam pozamykał, poprzypinał

21:07

ich łańcuchami. Oni teoretycznie, tu

21:09

podkreślam, teoretycznie mogli w każdej

21:11

chwili odejść. Tylko problem jest taki,

21:14

że jeśli zastosujemy wszystkie te

21:16

techniki, o których mówiłem wcześniej i

21:18

dołożymy takie delikatne sugestie, które

21:21

też bardzo dobrze działają

21:24

i będziemy je sączyć wyjątk

21:25

wystarczająco długo tym ludziom do głów,

21:27

to oni nie będą odchodzić ze strachu, ze

21:30

wstydu, z różnych powodów. Bo Bogdan

21:32

mówił tym ludziom takie rzeczy jak nie

21:35

mówił nie rozmawiaj z rodzicami, on

21:37

mówił: "Oni cię nie rozumieją. Oni nie

21:39

rozumią. Ja cię rozumiem, a oni nie. Oni

21:41

nie wiedzą kim naprawdę jesteś. A ja to,

21:44

a ja to rozumiem. Jeśli był sprzeciw, to

21:46

onim, to on im mówił, że to jest

21:47

zagrożenie duchowe, że może po prostu

21:49

jakieś zło się do ciebie przyczepiło. W

21:52

momencie kiedy oni tęsknili, to oni

21:54

mówili: "Pamiętaj, tu jest niebo, tu

21:56

jesteśmy my, a tam są ci źli ludzie". I

21:59

nie trzeba stosować bezpośredniego

22:01

zakazu, żeby utrzymać człowieka w

22:03

miejscu i żeby go kompletnie zniewolić.

22:05

I Bogdan Kacmajer świadomie czy nie

22:08

potrafił to zrobić naprawdę dobrze. I

22:10

taką no jeszcze nie wisienką, ale jedną

22:12

z pierwszych wisienek, które tutaj chcę

22:14

dołożyć, bo to jest technika, z której

22:16

chwilę sobie poszyderzę i się pośmieję,

22:18

ale ona ma bardzo poważne konsekwencje,

22:20

ponieważ Bogdan Kacmajor również nadawał

22:23

swoim członkom w tej sekcie inne imiona.

22:26

I mówię, że się trochę pośmieję, no bo

22:30

bo to były kuriozalne imiona. Znaczy po

22:31

pierwsze sam Bogdan zmienił imię i

22:34

nazwał się nie. Jego żona miała na imię

22:36

bo, więc razem stanowili Niebo. A

22:39

wszystkieich dzieci miały kawałki słów

22:41

albo całe słowa i cała ich rodzina

22:43

układała się w hasło: "Niebo idzie do

22:46

nas co dzień nowe świtem". To było

22:48

pierwsze, ale innym, no przyznam, że

22:51

miał facet fantazję, bo nadawał bardzo

22:53

różne imiona od takich jak ambasador, bo

22:56

drugie, bo czwarte, anioł rowerowy, Audi

23:01

i Śrubokręt Nie Pomoże na północ, na

23:04

wschód, na zachód. Cepelin,

23:06

trójkątyzacja kota, raj,

23:10

tęcza atomowa. No fantazję miał, to

23:14

trzeba mu oddać. Swoją drogą naprawdę

23:16

jak oni się tam komunikowali ze sobą,

23:18

przepraszam, taka na chwilę dygresja,

23:19

ale jak oni się tam ze sobą komunikowali

23:21

i on do nich wyjeżdżał Audi weź

23:23

trójkątyzację kota i przynieście, nie

23:25

wiem, coś do jedzenia.

23:28

No to jestem w szoku, że oni potrafili

23:30

utrzymywać jakiś jakąś powagę w tym

23:33

wszystkim, ale rozumiem, że jak się jest

23:35

tam wewnątrz, to to tak już nie działa.

23:37

No natomiast no był kreatywny, ale

23:39

niezbyt poważny. Ale powiedziałem, że

23:41

sobie trochę poszyderzę, a potem podejdę

23:43

do tego serio, bo to jest rzecz serio.

23:45

Bo taka sytuacja, w której jesteś w

23:47

sekcie i ktoś ci zmienia imię, to jest

23:49

depersonalizacja,

23:51

czyli przestajesz być tym człowiekiem,

23:53

którym byłeś przed chwilą. Zmieniasz się

23:56

i nawet jeśli ktoś ci zmieni imię na tak

23:59

durne jak Audi, to i tak przestajesz być

24:03

tą osobą, którą byłeś przed chwilą.

24:05

Oczywiście tylko umownie i mentalnie,

24:07

ale dla ludzi, którzy już są wciągnięci

24:08

w taką sytuację i są w takiej sekcie,

24:11

to taka depersonalizacja

24:14

pieczętuje ich przynależność w tej

24:16

sekcie, bo oni symbolicznie porzucają to

24:20

tego człowieka, tego kim byli jeszcze

24:22

przed chwilą, a stają się kimś zupełnie

24:24

nowym, z czystą kartą, ale z kartą,

24:26

która jest przypisana konkretnie do tego

24:28

miejsca, do tego nieba, oczywiście sekty

24:31

nieba. I to uważam, że było taką właśnie

24:34

dopięciem, dogięciem do końca tego

24:36

wszystkiego, że ludzie już byli

24:38

całkowicie, całkowicie zniewoleni. I

24:40

cała ta sytuacja kończy się przecież

24:41

tak, że w pewnym momencie, no można było

24:44

powiedzieć, mogli odejść, ale oni już

24:45

nie mogą odejść. Oni nie mogą odejść,

24:48

ponieważ są już tak zaangażowani. Ci

24:50

ludzie poświęcali tam lata życia. I

24:53

nasza głowa działa tak. Mówiłem to też

24:55

przy okazji odcinka o ekonomii

24:57

behawioralnej,

24:59

że nasza głowa nie lubi mieć poczucia

25:01

straty. Czasem nawet wolimy trwać w

25:04

stracie niż zaakceptować ją i po prostu

25:07

z tego wyjść. I tu jest podobnie i to na

25:09

wielu różnych obszarach. Po pierwsze nie

25:12

wychodzisz, no bo siedzisz w tej sekcie,

25:14

jest już tam rok, dwa, trzy, masz tam

25:16

jakiś ludzi, system cię wywalił, nie

25:18

wiesz, czy masz do czego wrócić, więc

25:20

się zwyczajnie boisz odejść, bo nie

25:21

wiesz co tam cię spotka. Z drugiej

25:23

strony mamy tam ludzi chorych, ludzi,

25:25

którzy uwierzyli, bo pamiętajmy, że tu

25:27

fundamentem jest wiara. Ci ludzie

25:29

wierzą, że tam zyskają pomoc albo umrą

25:32

dlatego, że byli zbyt słabi, jeśli

25:34

chodzi o wiarę. Ale oni się też boją.

25:36

Boją się odejść, bo Bogdan im mówi:

25:39

"Możecie odejść, ale wtedy Bóg ukaże was

25:42

śmiercią i po prostu was nie ma. No to

25:43

nie odchodzisz, tak? Bo jesteś chory, bo

25:45

się boisz". M więc to wszystko jest

25:48

zbudowane na lęku i na tym, że jeśli

25:52

odejdziesz to po pierwsze zmarnowałeś

25:55

tyle lat, możesz umrzeć, nie wiesz czy

25:57

tam się odnajdziesz. No ale myślę, że w

26:00

tym całym bałaganie też rzecz

26:01

najważniejsza.

26:03

Jeśli jesteś w czymś takim i tak bardzo

26:07

się zaangażowałeś i ci wszyscy inni

26:10

ludzie dookoła ciebie też są tak

26:11

zaangażowani, to oni cię będą chcieli

26:13

utrzymać. Bo jeśli ty powiesz odchodzę,

26:16

to ktoś ci powie: "Aha, czyli jesteś po

26:18

prostu człowiekiem małej wiary". Czyli

26:19

ty poddałeś się, chcesz umrzeć, nie

26:22

wierzysz, nie nadajesz się dla nas. I

26:24

nagle się okazuje, że nie tylko gurów

26:26

manipuluje tym tymi ludźmi, co oni sami

26:28

sobą manipulują, sami uszczelniając ten

26:30

system i powodując, że nikt się nie może

26:32

wyrwać, bo po pierwsze spotyka go

26:34

ostracyzm ze strony tych ludzi. Po

26:37

drugie oni mu mówią, że to jest

26:38

najgorsze, co on może zrobić i odwodzą

26:40

go jak się tylko da od tego. Nie

26:42

wychodzisz, bo się boisz. Boisz się, że

26:44

umrzesz. Bojisz się, że cię system

26:46

wyrzuci. Jest to powiedzenie, że piekło

26:48

jest zamknięte od środka. I to tak

26:50

trochę wyglądało. Oni sami się

26:53

zakleszczyli w tym systemie, bo to już

26:56

potem się dokręcało. Oni sami się

26:57

nakręcali. Y ich głowy poprzez właśnie

27:00

regułę zaangażowania ich konsekwencji

27:02

brnęły w to dalej, żeby nie odczuwać

27:05

tego momentu, że okej, to ja wychodzę

27:06

stąd, no to chyba jestem głupi, że

27:08

siedziałem tu trzy lata, a to była cała,

27:10

całym bzdetem. Jeszcze pamiętajmy, że to

27:12

wszystko jest oblane taką otoczką z

27:14

Boga. Więc jak stąd odejdziesz, to

27:16

trochę przestajesz wierzyć w Boga i i

27:19

trochę wyrzekasz się Boga. No to już w

27:21

ogóle dla niej, dla wielu ludzi to jest

27:22

naprawdę trudne. I oni tkwili w tym,

27:26

więc oni woleli racjonalizować straty

27:28

niż po prostu je uznać. No ale mówię

27:30

tutaj trochę o tych

27:33

ludziach i powiedziałem tylko krótko o

27:35

tym, że to są ludzie na wirażu.

27:36

Natomiast tutaj to byli ludzie bardzo

27:38

często faktycznie na wirażu, którzy się

27:39

nie wpasowali. No ale to byli też ludzie

27:42

chorzy i pamiętajmy, że jak ktoś jest

27:44

chory, a w tamtym czasie, no nie wiem,

27:46

nie było lekarstwa albo albo system był

27:48

niewydolny i nie dawał rady, to w

27:51

momencie kiedy mamy takich ludzi, to oni

27:53

nie mają żadnej nadziei. Oni się

27:55

chwytają wszystkiego. Ja niejednokrotnie

27:57

czy rozmawiając tutaj z Tulią przy

28:00

okazji odcinka o Świadkach Jehowy czy

28:03

rozmawiając z Tomaszem Dorożałą

28:07

widziałem i słyszałem historię ludzi,

28:08

którzy czasem po prostu stracili

28:10

nadzieję i mówię to dlatego, bo bardzo

28:13

często słyszę potem: "No oni sami są

28:15

sobie winni. Ciężko to jest zbyt mocna

28:19

ocena. Ci ludzie są po prostu ofiarami.

28:21

Ci ludzie są ofiarami, bo znaleźli się w

28:24

takim a nie innym momencie życia. Po

28:25

prostu coś się wydarzyło takiego, że

28:29

zdrowie, m, jakieś niefortunne wypadki,

28:32

czasem po prostu bunt przeciwko

28:34

systemowi, który nie był sprawiedliwy,

28:36

spowodowały, że no mieli trudną

28:38

sytuację. I to jest sytuacja, myślę, że

28:42

zgadzamy się tutaj wszyscy, że no to są

28:43

sytuacje, w których ludziom się pomaga,

28:45

nie ich wykorzystuje. A to co robił

28:47

Bogdan Kacmajer to było wykorzystywanie

28:49

tych ludzi, przeciąganie ich na swoją

28:51

stronę. I tak jak ja wspomniałem

28:52

wcześniej, ja nie sądzę, żeby to był

28:54

jakiś, wiecie guru manipulacji w tym

28:56

sensie, żeby obczytał się książek,

28:59

poczytał badań i stwierdził: "Tak będę

29:01

robił". Myślę, że to po prostu był

29:03

naturalny talent, który razem z tym

29:06

charakterem buntowniczym, podejściem do

29:08

świata plus taką jakąś ambicją, żeby

29:11

zrobić coś wielkiego, żeby być liderem i

29:13

mieć dookoła siebie swoje

29:16

stado owieczek spowodowały, że on

29:19

dopuszczał się takich rzeczy. A że był

29:21

sprawny retorycznie, a że był

29:22

charyzmatyczny, że mówił rzeczy, które

29:24

ci ludzie gdzieś tam myśleli, ale czasem

29:26

bali się, że są jedyni, to przez to był

29:28

tak atrakcyjny, przez to był tak

29:30

uwodzicielski i nieistotne było to, że

29:32

że pił, że palił, że nie był wcale

29:35

wzorem do naśladowania. To nie było

29:37

istotne, bo to było nawet lepsze, bo on

29:39

był taki sam jak ci ludzie i oni

29:41

widzieli w nim siebie, który

29:44

jednocześnie jest takim bardziej

29:45

ogarniętym, ma żonę, wszystko jest

29:47

ładnie, pięknie, jest taki kochający.

29:50

Tylko tam ludzie dochodzili do momentu,

29:51

w którym zatracali całkiem siebie.

29:53

Wyobraźcie sobie, że tam było były takie

29:55

akcje, że dziecko, które się komuś

29:57

rodziło nie było dzieckiem tej osoby,

29:59

tylko było dzieckiem wszystkich. No bo

30:01

to jest nasze dziecko, a nie dziecko tej

30:04

osoby, bo wszyscy jesteśmy braćmi w tym

30:06

niebie. No i tak i ludzie nie odchodzili

30:08

i ludzie zostawali, bo przekraczali ten

30:10

punkt bez odwrotu, bo przekraczali ten

30:13

punkt, w którym jeśli już przejdą w fazę

30:15

tej tej perswazji, tego stworzenia

30:17

nowego świata, zaakceptują to tego guru,

30:20

który jest przed nimi, to już potem jest

30:22

bardzo ciężko. Jeśli ktoś nam nie

30:24

pomoże, jeśli nie wyciągnie ręki do nas,

30:26

yyy to ciężko jest się zdobyć na taką

30:29

siłę i odwagę w tym momencie, w tym

30:31

stanie psychicznym, w którym ci ludzie

30:32

byli, żeby stamtąd wyjść. Dla nich to po

30:35

prostu mogło być zbyt trudne i niektórzy

30:36

z tych ludzi tam siedzieli latami.

30:38

Niektórzy umierali, bo po prostu byli

30:40

chorzy i się okazywało szok, nie? Że to

30:43

wcale nie działa. To uzdrawianie. Woleli

30:46

też ten system, który znali, niż ten

30:49

system, który jest tam na zewnątrz i ich

30:52

wywalił. Więc trochę w myśl lepszy swój

30:54

wróg niż obcy. Po prostu w tym wszystkim

30:56

dalej tkwili. I no i najważniejsze i to

30:58

było też miejsce, które dawało im tą

31:00

wspólnotę, więc tam po prostu od groma

31:02

ludzi tkwiła, cierpiała, chorowała

31:07

i to wszystko dla gościa, który

31:10

wymyślił, że ma proroczy sen i że będzie

31:12

uzdrawiał ludzi, który przyjechał i po

31:15

prostu robił na tym kasę.

31:18

Bo jak to często w takich przypadkach

31:21

bywa, pieniądze, które zasilały konto

31:25

sekty niebo, to były pieniądze wiernych

31:27

i on po prostu oni wydawali, oddawali

31:29

swoje pieniądze, wypłacali to, co mieli

31:31

i oddawali jemu. I przez jakiś czas to

31:34

się kręciło. A jak się przestało kręcić,

31:36

to potem kradli, kradli w imię Boga. No

31:38

bo to to nie jest taka kradzież po

31:41

prostu. Nie, nie. Oni kradli, bo to było

31:42

rytualne, takie święte ukradzenie

31:45

czegoś.

31:47

A potem jak im brakowało jedzenia,

31:48

brakowało leków, brakowało podstawowych

31:50

środków, tam się rodziły dzieci,

31:54

nie wiadomo co się z nimi wydarzyło do

31:56

dzisiaj. Zresztą nie wiadomo również co

31:58

się wydarzyło. Znaczy wiadomo, ale no

31:59

sam Bogdan Kacmajor też w pewno zniknął.

32:02

zmarł w 2022 roku w Wielkiej Brytanii,

32:04

bo się trochę tułał po świecie i on

32:06

próbował jeszcze w różnych innych

32:08

momentach odbudować to, co stworzył, ale

32:09

to już się na całe szczęście nie udało.

32:12

Tylko my tutaj rozmawiamy o czymś, co

32:14

teoretycznie już trochę czasu minęło.

32:16

Możemy powiedzieć: "No tak, ale to jest

32:18

początek lat 90, zupełnie inny świat".

32:20

Zgadzam się. Tylko niestety też wiem, że

32:23

wszystkie te techniki manipulacyjne, o

32:24

których powiedziałem, reguła autorytetu,

32:26

to wciąganie, polaryzacja i tak dalej, i

32:28

tak dalej, to są rzeczy, które są

32:31

absolutnie aktualne dzisiaj. I tak

32:33

rozumiem, że raczej szansa na to, że

32:35

ktoś założy w jakiejś wsi sektę i jakąś

32:38

taką kwazi komunę i tam ściągnie ludzi i

32:41

będą siedzieć tam przez 10 lat zamknięci

32:43

jest mniej prawdopodobny już dzisiaj.

32:45

Pewnie tak. Ale to nie znaczy, że mamy,

32:47

że nie mamy innych narzędzi do tego,

32:49

żeby takich ludzi ściągać, bo mamy

32:51

social media, bo mamy internet. I mówię

32:53

o tym wszystkim, bo my też się możemy

32:55

znaleźć na tym wrażu. To się po prostu

32:56

może wydarzyć, bo życie płata różne

32:59

figle, bo życie po prostu jest różne i

33:00

to jest często karuzela i albo roller

33:03

coaster i się jedzie raz w górę, raz w

33:04

dół. I te rzeczy, które robił Bogdan

33:06

Kacmajor występują każdego dnia. Tylko

33:08

dzisiaj to może nie być guru religijny.

33:10

Dzisiaj to może być guru finansowy. To

33:12

może być guru wellbeingu. To może być

33:15

ktoś nam obieca, że nam powie jak mamy

33:17

żyć szczęśliwie. Tych góru jest dużo i

33:19

oni nie muszą zakładać żadnej wsi.

33:21

wystarczy założą grupę na Facebooku yy

33:24

albo na jakiś innych social mediach i

33:26

tam będą nam sączyć do głowy swoje

33:27

prawidła i swoje racje. Bo okazuje się,

33:30

że może i niebo było te 30 lat temu,

33:35

wcześniej były setki, o ile nie tysiące

33:38

innych sekt, to mechanizmy są te same i

33:40

jesteśmy dalej po prostu na to podatni,

33:43

tylko metody dotarcia będą się zmieniać.

33:45

Dajcie znać, co myślicie o tym temacie.

33:47

Polecam wam serial Niebo rok w piekle.

33:51

Naprawdę dobra rzecz. Czekam na kolejne

33:53

odcinki. Napiszcie w komentarzach, czy

33:55

słyszeliście, czy znacie w ogóle sprawę

33:57

sekty, bo dla mnie, mówię, to była było

33:59

pewne nowum i i wielkie zaskoczenie.

34:03

A póki co tyle ode mnie na dzisiaj.

34:05

Cześć.

34:06

>> Dołącz do STS Club, zdobywaj coinsy za

34:09

grę i wymieniaj na nagrody. zakupione

34:12

przez Narodowy Bank Polski złoto

34:15

wzmacnia wiarygodność ekonomiczną i

34:17

finansową kraju.

34:24

Kliknij w jeden z polecanych filmów, aby

34:26

obejrzeć najlepsze produkcje kanału

34:28

Zero. Ah.

UNLOCK MORE

Sign up free to access premium features

INTERACTIVE VIEWER

Watch the video with synced subtitles, adjustable overlay, and full playback control.

SIGN UP FREE TO UNLOCK

AI SUMMARY

Get an instant AI-generated summary of the video content, key points, and takeaways.

SIGN UP FREE TO UNLOCK

TRANSLATE

Translate the transcript to 100+ languages with one click. Download in any format.

SIGN UP FREE TO UNLOCK

MIND MAP

Visualize the transcript as an interactive mind map. Understand structure at a glance.

SIGN UP FREE TO UNLOCK

CHAT WITH TRANSCRIPT

Ask questions about the video content. Get answers powered by AI directly from the transcript.

SIGN UP FREE TO UNLOCK

GET MORE FROM YOUR TRANSCRIPTS

Sign up for free and unlock interactive viewer, AI summaries, translations, mind maps, and more. No credit card required.